misje
Blog > Komentarze do wpisu

UWIERZYĆ W UZDROWIENIE

Pamiętam historię dziewczynki w Afryce, która naprawdę długo chorowała. Pewnego dnia ojciec jej znalazł uzdrowiciela. Był to taki już starszy tradycyjny lekarz. Mieszkał jednak bardzo daleko.

Po pierwszej wizycie dziewczyna poczuła się prawie zdrowa. Ale kiedy długo nie mogła spotkać swego lekarza, stan jej zdrowia pogarszał się. Wtedy to starszy doświadczony uzdrowiciel doradził rodzinie, by dziewczynka mieszkała po prostu bliżej niego, by mógł być jej pomocny w każdej chwili dnia.

Trudna to była decyzja, aby wszystko opuścić i zacząć od nowa i być zdrowym! To było jednak jedyne rozwiązanie, wtedy cena cierpienia się nie liczyła. Bardzo szybko cala rodzinka przeprowadziła się do nowej wioski i odtąd dziewczyna była zdrowa.

Pewność bliskości UZDROWICIELA odmieniło życie dziewczynki, ale najpierw musiała zostawić wszystko, co było cenne dla niej i całej rodzinki… jej dom, kochanych sąsiadów, zwierzęta… ogród i przyjaciół.

A może to jest tak, by żyć w ciągłej obecność Boskiego uzdrowiciela, trzeba być  zawsze gotowym, aby zaczynać od nowa, zostawiając wszystko, co znane i bliskie… a wybierając te milczącą niepewność bliskości niewidzialnego i wiernego PRZYJACIELA naszych dusz…

Obecność i bliskość przywracają zdrowie, uśmiech, sens szarych dni, dlatego sa bezcenne… nawet z daleka, bo w świecie serca odległość zanika.

***

Dziś właśnie koleżanka powiedziała mi przez telefon, że w Europie Zachodniej w bardzo szybkim tempie rośnie liczba ludzi, którzy chorują psychicznie. Tempo życia jest  bardzo szybkie i wymagania są niemałe. Przemysł farmaceutyczny i wojenny rozwijają się w błyskawicznym tempie. Problem pozostaje jednak nie rozwiązany. Chyba już czas, by uwierzyć, że świat jest dla wszystkich - chorych i zdrowych, zdolnych, biednych, bogatych dla kalek, dla ludzi bezdomnych…

Wcale nie musimy być najlepsi… wystarczy być sobą, uśmiechać się do własnych pomyłek, cieszyc się z dobrego człowieka i jedzenia pachnącego i przebaczać zawsze…

To chyba znaczy, uwierzyć w uzdrowienie, które może nam podarować BOSKI UZDROWICIEL. Wystarczy tylko, opuścić dom chorych ambicji i ciągle na nowo szukać bliskości NIEWIDZIALNEGO PRZYJACIELA. Jezusa.

s. Dolores Zok - misjonarka z Afryki

                 

 

środa, 06 lutego 2013, misje

Polecane wpisy

Odwiedzają mnie ludzie z: