misje
Kategorie: Wszystkie | MISJONARZE!
RSS
czwartek, 24 marca 2011

W niedziele nasza m這dzie pojecha豉 za mn odwiedza naszych chorych. Kupili troch 篡wno軼i ze swoich oszcz璠no軼i, tak by si dzielic z innymi. To nie jest tak codzienno軼i, 瞠 m這dzi ludzie z naszego ko軼io豉 tak ch皻nie co daj, zwykle maj w tym jaki sw鎩 interes.

Tym razem by這 jednak inaczej… Zorganizowali nawet samoch鏚, kupili podarunki ma貫 dla ka盥ego chorego. Przede wszystkim podarowali swoje wolne niedzielne popo逝dnie, sw鎩 czas, modlitw i dobre s這wa. To tak z powodu Wielkiego Postu, ka盥y chce zrobi troch wi璚ej…

Zaskoczy豉 mnie m這da studentka, kt鏎a... wiem, 瞠 sama nie zarabia i 篡je z takiego tylko dorabiania noc, bo w dzie musi bra udzia w wyk豉dach. Ka盥y grosz jest naprawd dla niej wa積y… bardzo wa積y! Niespodziewanie zrobi豉 mi prezent… co te nie jest codzienno軼i… Ale mia豉 sw鎩 cel w tym, jak sama powiedzia豉: „Otrzymywanie prezent闚, czegokolwiek… przynosi mi niesamowit przyjemno嗆, wydaje mi si, 瞠 wszystko potrzebuje… jednak teraz obieca豉m sobie, 瞠 chc do鈍iadczy sekretu dawania; nigdy tego przed tym nie robi豉m, bo wydawa這 mi si, 瞠 nic nie mam do podarowania, wszystkiego mam za ma這, by si dzieli, ledwo dla mnie wystarczy… ale to nieprawda, mam tak wiele. Chc do鈍iadczy, co znaczy dawa, w 篡ciu, i jak to ludzi zmienia… „Potem podarowa豉 mi plastikowy talerz, a chorym dzieciom bu趾i, troch owoc闚, kt鏎e sprzedaje w wolnym czasie".

Nasza Rosina straci豉 cala kukurydze tego roku, bo by這 za gor帷o, brak deszczu w ostatnich dniach… jest troch smutna, bo wydala wiele pieni璠zy na nasiona. W wiosce nie ma w ogole wody w tym tygodniu. Ludzie obdarowuj si wzajemnie butelkami wody, a dzi troch deszcz popada, to nawet niebo cos podarowa這, jak m闚i starsi…

Sekret dawania… jak powiedzia豉 m這da studentka, kt鏎a chce si nauczy tej wielkiej sztuki w 篡ciu i dobrze, ze zacz窸a tak wcze郾ie, bo wielu chyba nigdy nawet nie zacz窸o, przekonani o tym, ze ci庵le im czego trzeba… Ona jednak po niedzieli rozdawania, poczu豉 si wolniejsza… widz帷 u鄉iech i nie鄉ia貫 spojrzenia… W Afryce ludzie wierz, ze w豉郾ie te male gesty czyni nas bogatymi… i wracaj jak fala w morzu z jeszcze wi瘯sz si陰 dobra dla naszego w豉snego 篡cia! Tracisz tylko to, czego w 篡ciu nie podzieli貫 i stajesz si ubogim, samotnym bogaczem…

Studentka chyba ma racje, warto si uczy sekretu dawania, bo to sztuka dla wielu… rzeczywi軼ie!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 12 marca 2011

Ludzie w Afryce nie my郵 chyba, 瞠 czas szybko nam ucieka. Potrafi tak 篡, 瞠 jest zawsze wystarczaj帷o chwil, by by razem, by cieszy si dobrym jedzeniem, je郵i takie si zdarza, by kilka dobrych dni po鈍i璚i na pogrzeb przyjaciela czy s御iada i nawet odleg這嗆 wtedy si nie liczy.

Rzeczywi軼ie maja czas! Cz瘰to narzekaj na brak pieni璠zy czy na brak pracy w okolicy, nikt nie m闚i, 瞠 ci庵le malo czasu… 瞠 trzeba szybciej… 瞠 trzeba si 酥ieszy. Wiedz, 瞠 ka盥y ma swoje poranki, mo瞠 nie takie, jakie by pragn瘭i, ale i tak sa wdzi璚zni za wiele dobra, kt鏎e widz w ro積ych sytuacjach ma造ch i wi瘯szych.

Wszystko ma jednak swoj cen, bo wi瘯szo嗆 naszych ludzi nie ma wielkich dom闚, z pi瘯nymi dywanami i dwoma telewizorami, ani te pi璚iu pokoi dla dw鏂h tylko ludzi. Nie mog sobie pozwoli na wielkie wyjazdy i urlopy. Jednak nie jestem pewna, czy tak naprawd im tego brakuje.

Afryka鎍zyk lubi by wolny i 篡cie w z這tych klatkach z pi瘯nymi dywanami to ju na pewno nie dla niego, poza tym, zabiera wiele czasu na to by czy軼ic i sprz徠a. Cz這wiek Afryki woli by wtedy z kim, s szcz窷liwi w obecno軼i ca貫j rodziny, ta鎍z wsp鏊nie, modl si, czy ciesz sie smakiem dobrego jedzenia w 鈍i徠eczne dni. Nie wierz w tak zwane dorabianie si i samotno嗆 we dwoje w wielkich domach, czy zwiedzanie muze闚 w dalekich krajach, kiedy tutaj blisko - najpi瘯niejsze lasy i zwierz皻a…

Kiedy ostatnio mieszka豉m kilka dni w wielkim mie軼ie, ka盥ego ranka budzi mnie krzyk kobiety, kt鏎a wcze郾ie rano otwiera豉 sw鎩 ma造 papierowy sklep, sprzedawa豉 przechodniom p帷zki na 郾iadanie. Po godzinie 10 ju sw鎩 sklep zamyka豉. Wszystko by這 sprzedane! Ten sklep to karton z ma造m piecykiem, z olejem na p帷zki i krzese趾o… Po 10 by豉 taka szcz窷liwa, zawsze wszystko sprzedawa豉. A potem wraca豉 do domu, z r騜a鎍em w reku. Kilka kilometr闚, by nast瘼nego poranka znowu sprzedawa… M闚i, 瞠 jest kobiet sukcesu - dzieci zdrowe, m捫 ma prac i ona ma造 sklep z kartonu…

A to wszystko dzi瘯i Matce dobrych porank闚…, kt鏎ej zawierza pierwsze chwile dnia, te najwa積iejsze. To jest jej sekret…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

czwartek, 03 marca 2011

Ka盥a my郵, jest pocz徠kiem s這wa czy czynu, jak bardzo o nie musimy dba, by鄉y potrafili si cieszyc takim szcz窷ciem, nie tylko 鈍i徠ecznym, ale codziennym. Kiedy zapytano chorego ch這pca, czy ma jako filozofie w swoim 篡ciu, a on na to, 瞠 tak! Taka prosta i bardzo przydatna: „Pami皻aj, 瞠 po ka盥ej ci篹kiej burzy, nale篡 si bawi…". Ta my郵, pomaga mu przetrwa ka盥e trudne chwile jego choroby, wie, 瞠 p騧niej czeka go zabawa…

Nasza kucharka Rosina m闚i, 瞠 ka盥ego ranka wraz ze wschodem s這鎍a modli si przede wszystkim o inspiracje w 篡ciu… nie chce si ba na zapas, ani przejmowa si za bardzo innymi i tego, co m闚i… Patrz帷 ka盥ego dnia w niebo, modli si, by cokolwiek narodzi這 si w jej sercu, by by這 dobre, by nale瘸這 do niebios, bo wie, 瞠 to pocz徠ek ka盥ego czynu, kt鏎y mo瞠 zniszczy lub zbudowa 鈍iat… Jest matk siedmiorga dzieci, ma m篹a, kt鏎y kilka miesi璚y temu zostawi j dla innej kobiety na farmie. By豉 oszukiwana przez d逝gi czas, chorowa豉, a w ko鎍u zauwa篡豉, 瞠 jej my郵i j niszcz, a ona musi 篡, dla jej dzieci… Chce 篡 i to z ca造ch si…

安i皻a Bo瞠go Narodzenia zmieni造 j bardzo. Wtedy mia豉 urlop i wi璚ej czasu. Odwiedzi豉 swoja matk i siostry na pobliskich wioskach. Szkoda nam by這, bo nie widzia豉m jej w ko軼iele, a tak normalnie to zawsze jest. Wr鏂i豉 szcz窷liwa do pracy po nowym roku, bo jak m闚i, spotka豉 rodzin. Sta豉 si jakby silniejsza, bo czuje, 瞠 nie jest sama, niezale積ie, czy m捫 wr鏂i do niej czy nie… to te 鈍i皻a doda造 jej ch璚i do 篡cia. By造 takie szczeg鏊ne!

Kiedy jej ci篹ko, wraca my郵ami do tych 鈍iat, do ludzi jej bliskich, do miejsc gdzie czu豉 ponownie sw鎩 dom. Te 鈍i皻a da造 jej nadziej… najpi瘯niejszy prezent! Ka盥ego ranka wraca my郵ami do poranku narodzin Jezusa, kiedy jej ju staruszka matka przygotowa豉 prezent na 篡cie; Bibli! Taka ju stara i zniszczona, ale jak m闚i, to skarb dobrych myli i nadziei…

Nie wa積e, czy to radosne 鈍i皻a bo瞠go Narodzenia w twym 篡ciu, czy nagi krzy i samotno嗆… Warto szuka zawsze niebia雟kich my郵i czy wspomnie… , kt鏎e daj nadzieje… by ka盥ego dnia zmienia ten 鈍iat na lepsze miejsce… gdzie warto 篡!

Niebia雟kie my郵i, to jak owocne ziarna kukurydzy na afryka雟kim polu… Przynosz korzy嗆 dla ca貫j rodziny i szczepu i po篡wienie na d逝窺zy czas. Warto o nie dba…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

Afryka鎍zycy naprawd zawsze maj nadziej, w ka盥ej sytuacji widz jakie ciekawe rozwi您anie. Potrafi si szybciej pogodzi z okrutno軼i 篡cia. Maj wielk si喚 akceptacji, nawet tego, co bardzo trudne. U鄉iechaj si… bo wierz, ze Zycie jest napisane na dobrych d這niach Boga.

Jest taka opowie嗆 o kobiecie, kt鏎a by豉 niewidoma. Ludzie nazywali j odwa積a, bo pomimo tego, 瞠 tylko ciemno嗆 mia豉 przed oczami, zna豉 wszystkie drogi. Z ka盥ym co po drodze zagada豉, ciekawe historie us造sza豉. Ka盥y j zna. Wiedzia豉 dok豉dnie, kiedy wstaje s這鎍e i kiedy ciemno嗆 zapada. Wszystko by這 w niej… 篡豉 wed逝g swego serca i tego co czu豉, prawie nigdy si nie myli豉.

Mia豉 ju w tym tak wpraw, 瞠 nawet rozmawia豉 z w豉snym sercem i zawsze jako odpowied do niej dosz豉. Zawsze m闚i豉, 瞠 to nie brak oczu jest kalectwem, ale brak dobrego serca… Mia豉 taki zwyczaj, 瞠 zawsze kilka dni przed Bo篡m Narodzeniem budowa豉 ma陰 stajenk w jej w豉snym domku; taki dom, dla Jezusa, jak m闚i豉… w razie, gdyby nie znalaz znowu innego…

W jej domu, m鏬 mie w豉sne miejsce! Nie dekorowa豉 choinki, ani z這tych bombek, ale postawi豉 jedno krzes這 przy stole, przystroi豉 afryka雟kim p堯tnem, na stole obok postawi豉 sw鎩 jedyny pi瘯ny talerz, kt鏎y posiada豉 i kubek na 鈍ie膨 wod! I w tych dniach, ka盥y m鏬 przyj嗆 i zje嗆 z ni, cokolwiek mia豉… nie odmawia豉 瘸dnemu przechodniowi, ani dziecku… ani starcowi, bo jak m闚i豉, nie chce straci tej jedynej okazji, by ugo軼i Jezusa w swym domu… a ON mo瞠 si zjawi w ro積ym przebraniu…

To by這 jedyne miejsce, gdzie zawsze by這 g這郾o i gwarnie, ludzi nie brakowa這 i zwierz徠, jedzenia skromnego. Wszyscy dooko豉 takie w豉郾ie pami皻aj 鈍i皻a Bo瞠go Narodzenia kobiety, kt鏎a nie widzia豉 oczami, ale wlasnego serca s逝cha豉…

Ludzie m闚i, 瞠 Maryja, podobnie wszystkie ludzkie drogi zna, z ka盥ym porozmawia potrafi i nadzieje wzbudzi. To taka szczeg鏊na Matka, bo cho oczy jej widzia造, to sercem si kierowa豉; mo瞠 dlatego Boga narodzi豉, w prostym wiejskim miejscu, gdzie ludzi pe軟o i zwierz徠 i jedzenia skromnego…

I dzi kr鏊uje szczeg鏊nie tam, gdzie dla JEJ SYNA PIERWSZE miejsce zostawiono… W ZYCIU CODZIENNYM, w ludzkiej rodzinie… tam gdzie gwarno i prosto… Wtedy ONA tez jest, ze swa NADZIEJA… nie tylko w Afryce!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

niedziela, 06 lutego 2011

W 篡ciu cz瘰to musimy podejmowa bardzo trudne decyzje. W Afryce ludzie m闚i, 瞠 to niebiosa same za nas podejmuj, my tylko mamy m闚i „TAK” je郵i jeste鄉y pewni, 瞠 to przyniesie dobro dla rodziny, szczepu, dla wioski - dla przysz這軼i!

Wybory w 篡ciu sa wa積e, czasem b鏊 towarzyszy nam i rozczarowanie, utrata pewno軼i i zabezpieczenia. Ale czym jest 篡cie, bez podejmowania ci庵貫go ryzyka? To tak, jak nasze po篡wienie bez soli, czy dom bez 鈍iat豉… 砰cie to ci庵豉 walka, to ci庵貫 wios這wanie na morzu, po鈔鏚 burz i deszczu, to zaufanie Stw鏎cy tego 鈍iata! I wiara, 瞠 篡cie jest warte ka盥ego ryzyka... ka盥ego!

Kiedy nasi m這dzi ludzie wybieraj si do dalekich wielkich miast, towarzyszy im modlitwa starszych. W ka盥ej wsp鏊nocie chrze軼ija雟kiej, pod koniec modlitw, nasza m這dzie przychodzi do g堯wnego o速arza, przedstawia si i prosi o modlitw. Wtedy to starsi ze wsp鏊noty, modl si nad ich glowami, b這gos豉wi帷 鈍i璚on woda, kt鏎ej nigdy nie mo瞠 brakowa. Wyje盥瘸j帷 w ten daleki i niepewny swiat, musz mie t pewno嗆, 瞠 kto si za nich bardzo modli…

Na 鈍i皻a Bo瞠go Narodzenia wszyscy si zje盥瘸j. Nasze kaplice s wtedy pe軟e, 酥iew i ta鎍e towarzysz ca造 czas. Ka盥y wraca, do swego ko軼io豉, jak do rodziny, gdzie ludzie si bardzo dobrze znaj. Po g堯wnych modlitwach, szczeg鏊nie wtedy s witani i razem zasiadaj do 鈍i徠ecznego obiadu, przygotowanego przez starsze kobiety ze wsp鏊noty.

Kiedy zn闚 wracaj do swej czasem trudnej rzeczywisto軼i, rodzina b這gos豉wi, a na szyi bardzo cz瘰to matki zak豉daj r騜ance swoim dzieciom. Niekt鏎zy nawet nie wiedz, jak si na nim modli, nawet nie katolicy, ale r騜aniec, na szyi musi by… To tak, jak jaka 鈍i皻a rzecz, kt鏎a strze瞠 przed ka盥ym z造m cz這wiekiem, czy wydarzeniem. Bez r騜a鎍a malo ludzi wyrusza w daleka podro w Afryce.

Cz瘰to jest jednak tak, 瞠 ludzie zabieraj r騜aniec, by pokaza 鈍iatu, 瞠 ich wybory nale膨 do Niebios, do Matki dobrych wybor闚, do Maryi, kt鏎ej ca貫 篡cie by這 jednym wielkim ryzykiem zawierzenia Bogu wszystkiego… do ko鎍a.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 05 lutego 2011

Logika tego 鈍iata jest, aby ka盥y w 篡ciu by zwyci瞛c, zajmowa honorowe miejsca. S這wa pochwa musz by wypowiedziane przez kilka godzin na dzie, najlepsze dyplomy, nawet medale, najwy窺ze oceny, osi庵ni璚ia…

Ka盥y jako chce zwyci篹a i to w ro積ych dziedzinach. Warto嗆 cz這wieka cz瘰to jest oceniana po wielko軼i domu posiadanego czy samochodu. Czym wi瘯szy, tym lepszy i cz這wiek wtedy wi璚ej znaczy w spo貫cze雟twie. Ka盥y si z nim liczy troch bardziej…

Samochody, domy, wielkie stanowiska a przy tym s這wa wypowiedziane… robi wra瞠nie! Lepiej si czujemy w obecno軼i takich ludzi, bo za dyplomatycznymi u鄉iechami, zawsze jest jaka cena! Taki cz這wiek mo瞠 nam by przydatny dzi albo w przysz這軼i. I tak zaczyna si granie sztucznych r鏊 na wielkiej scenie naszej rzeczywisto軼i, w kt鏎ej jest tyle urojonych zwyci瞛c闚. Ale potrzebujemy ich, by 篡, wed逝g praw i logiki tego 鈍iata.

Ju od miesi璚y przychodzi do nas m這da kobieta - Emilia. Jest zara穎na wirusem HIV. Nie wiedzia豉 o tym wcze郾iej, dopiero kiedy zasz豉 w ci捫e z dwojaczkami. By to dla niej wielki cios. M捫 do razu pos豉 j spowrotem do domu rodzic闚, bo chora 穎na nie jest mu potrzebna. Wr鏂i豉 do swojej rodziny, a w jej w豉snym domu ju na drugi tydzie jej miejsce zaj窸a inna kobieta, kt鏎a na pewno za kilka miesi璚y te b璠zie zara穎na tym samym wirusem i te mo瞠 b璠zie odes豉na do domu… Ale jak m闚i ludzie w Afryce: "nie m闚 nikomu o b喚dach i pomy趾ach, dop鏦i on sam o to nie poprosi”. Emilia urodzi豉 dwoje 郵icznych dzieci, przychodzi z nimi regularnie na misje, bo cz瘰to choruj. S r闚nie zara穎ne tym samym wirusem. Matka da豉 im pi瘯ne imiona: pierwsze dziecko nazywa sie DAR a drugie PODAROWANY! Jak sama m闚i, s dla niej takim najwi瘯szym DAREM ostatnich 鈍i徠 Bo瞠go Narodzenia, bo przysz造 na 鈍iat, prawie w tym samym czasie. Mia豉 wiele wybor闚 w 篡ciu... ale postanowi豉 urodzi i przyozdobi ich 篡cie swoj mi這軼i, tak d逝go a Dawca 篡cia i 鄉ierci jej na to pozwoli.

Kiedy zapyta豉m j, czy nie czuje 瘸lu do jej m篹a, przecie zostawi j, zarazi wirusem j i dzieci, musia豉 opu軼i w豉sny dom! W豉軼iwie tak niewinnie straci豉 wszystko. A ona jako tak zamy郵i豉 si i powiedzia豉: ”mam DAR I PODAROWNY - to moje szcz窷cie, mam dla kogo 篡, rano wstawa i ciesz si chwil obecn, nie wracam do przesz這軼i ani nie my郵 o tym, co mo瞠 si zdarzy w przysz這軼i. W g喚bi mego serca nie mam 瘸lu do m篹a, bo wszystko co zrobi豉m dla niego, to z mi這軼i i to dzi瘯i niemu mam dwoje cudnych dzieci. Moje DARY Bo瞠go Narodzenia, pr鏏uje 篡 bez 瘸lu i nienawi軼i ka盥ego dnia na nowo".

Emilia - ta ma豉, drobna i "wielka" kobieta! Wed逝g logiki tego 鈍iata - przegra豉! Nikt jej nie da odznaczenia, ludzie niekt鏎zy 瘸逝j, a 鈍iat poni篡! Jednak jej spokojny u鄉iech i pok鎩 w sercu, to najwi瘯sze zwyci瘰two, takie bez medalu, ale warte 篡cia, zgi皻ych kolan i r彗 wzniesiony ku niebiosom.

Emilia… mia豉 ro積e pragnienia. 砰cie da這 jej wi璚ej - jak m闚i: DAR I PODAROWANY, dwoje dzieci, dla kt鏎ych chce 篡 bez 瘸lu, nienawi軼i i l瘯u! ZWYCI佖CA… bez dyplomatycznego u鄉iechu.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 02 lutego 2011

Kilka razy w miesi帷u spotykamy si z naszymi sierotami. Dzieci jak zawsze kochane, wygl康aj帷e na szcz窷liwe, roze鄉iane i jakby zadowolone.

W tej chwili Afryka P責. ma najwi瘯sz liczb sierot w 鈍iecie, z powodu rosn帷ej liczby zara瞠 przez wirus HIV. Ludzie w 鈔ednim wieku szybko jako odchodz na inny 鈍iat a zostaj dzieci i dziadkowie. Taka zupe軟ie charakterystyczna sytuacja naszego czasu w Afryce.

Ale dzieci jak to one … nie zdaj sobie sprawy z tej tak powa積ej sytuacji. Pi瘯ne w tym wszystkim jest to, 瞠 chyba nigdzie tutaj nie widzia豉m takiego prawdziwego sieroci鎍a ani domu dla starszych ludzi. Rodzina to nie tylko rodzice i dzieci, ale to wujkowie, kuzyni, dziadkowie i dobrzy s御iedzi! Tak瞠 nasze sieroty mieszkaj we wiosce obok. I 鈍ietnie daj sobie rad. Najstarszy w domu gotuje, a inne dzieci maj swoje dy簑ry w sprz徠aniu czy przy zakupach. Dzieci czasem mieszkaj same, ale rodzina codziennie odwiedza, a s御iedzi czuj si wtedy bardziej odpowiedzialni. Nie brakuje problem闚 finansowych czy rodzinnych, jednak nasze sieroty tutaj maj naprawd wa積e stanowisko we wiosce i w rodzinie. Tak 鈔odowisko czuje si odpowiedzialne i w bardzo prosty spos鏏 pomaga.

Dziadkowie czuj si wtedy bardziej potrzebni i cz瘰to oni w豉郾ie s rodzicami. U鄉iechaj si wtedy m闚i帷: "tak naprawd to mamy szcz窷cie… ci庵le czujemy si m這dzi, ci庵le kto nas potrzebuje, chodzimy do szko造 z dzie熤i, dowiadujemy si o ich osi庵ni璚iach, cieszymy si z dobrych ocen. Jako si nie brakuje, nawet wtedy jak si ma nogi s豉be i oczy ledwo widz帷e". To oni ka盥ego dnia pokazuj mi na nowo, 瞠 nawet w najwi瘯szym cierpieniu mo積a zadecydowa o swojej postawie! Dziel si w豉snym 篡ciem z innymi, niezale積ie od tego ile kto zabierze. Wiedz, 瞠 im wi璚ej daj, tym wi璚ej otrzymuj… Dlatego czuja si silni, pomimo choroby i wieku podesz貫go. Dziadkowie maja wa積 role w rodzinie, nikomu nawet przez my郵 nie przejdzie, by ich zostawi samych, gdzie w domu opieki. Takiej opcji zasadniczo Afryka鎍zyk nie przyjmuje.

Nasze sieroty u鄉iechni皻e, bo w 鈍i皻a mog造 by razem z cal rodzin. To taki szczeg鏊ny i radosny czas, chyba najszcz窷liwszy w ca造m roku! Afryka鎍zycy lubi by razem! Poczucie blisko軼i drugiej osoby daje nadziej, kt鏎a rodzi nowe mo磧iwo軼i a to najg喚bsza t瘰knota naszych sierot! Dlatego kochaj 鈍i皻a! Bo s razem. Dzieci te maj tak niesamowit wiar, 瞠 NIEBIOSA chc, by byli szcz窷liwe, nie tylko przez 鈍i皻a, kiedy wielka gwiazda si pojawia, nie tylko wtedy… ale zawsze i pomimo wszystko…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 01 lutego 2011

W dzisiejszym wielkim 鈍iecie medi闚 i konkurencji nikt nie chce by bez s這wa, ka盥y wie lepiej. Wszyscy chc by jako na pierwszym miejscu i to tak na si喚! Wtedy jest dowarto軼iowanie i docenienie, 瞠 w 篡ciu potrafi pokaza, 瞠 co znacz… 瞠 si czego dorobi貫m… Mo瞠 dwa domy, mo瞠 wa積e stanowisko, albo tytu造 naukowe! Tylko, 瞠 w tym samym czasie, ludzie jako ci庵le szukaj dodatkowej pomocy, by si utrzyma w tym wielkim 鈍iecie i to te tak za wszelk cen. Trzeba krzycze, by us造szano, m闚i g這郾o, by czu si wa積ym. W wielkim 鈍iecie - prawa s czasem okrutne. Jedni zwyci篹aj, a drudzy jako wol inaczej… dawa z siebie wszystko, by wierzy, 瞠 B鏬 zawsze wie, co dla nas najlepsze, szukaj帷 dobra innych, jako si zatracamy. Szcz窷cie i pewno嗆 siebie samo wtedy przychodzi jako produkt uboczny.

W Afryce 篡cie jest troch inne. Ludzie naprawd wierz, 瞠 wszystko w ich 篡ciu zale篡 od NIEBIOS. Je郵i bardzo pada, to s pewni, 瞠 to im by這 potrzebne. W tym ostatnim czasie wielu straci這 swoje male domki, ale nie by這 s造cha, 瞠 kto si za豉ma psychicznie z tego powodu. Wiedzieli, 瞠 kiedy oni zrobi wszystko, co w ich mocy - B鏬 zajmie sie reszt! Znalaz這 si wielu ludzi, kt鏎zy w tym czasie zaoferowali swoj pomoc. I ka盥y w tych prostych gestach, widzia Boga i jego Mi這嗆! W naszych kaplicach nikt nie s造sza narzeka, ale wdzi璚zno嗆. Wieczorem w jednej z naszej wiosek przem闚i W鏚z: "... dobre r璚e pomagaj帷ych, to jak stajenka betlejemska rodz帷a Boga i daj帷a GO dalej. ON zabiera, ON daje, a naszym zadaniem jest DZI艼OWA i nic wi璚ej!”.

Nasz lekarz jest jednym z najbardziej znanych w ca造m dystrykcie. Ludzie go ceni, za jego umiej皻no軼i i czas dla innych. Rozmawiaj帷 z nim, mo積a straci cierpliwo嗆. On jednak tym si nie przejmuje, wie, 瞠 ma czas w 篡ciu! Rozdaje go, b璠帷 pewnym, 瞠 jego minuty nale膨 do jego STWORCY i tylko przed NIM z nich rozliczy si. Wielki cz這wiek - nie walcz帷y na si喚, nie zale篡 mu te, by zwyci篹a i by najlepszym, ale daje, co ma dla innych! Kiedy si pojawia, ka盥y chce by w jego towarzystwie, wiedz帷, 瞠 jest w nim co boskiego.

„Ubodzy duchem” s pewni Boga i tego, 瞠 tak malo zale篡 od nich samych w 篡ciu, dlatego 篡j spokojniej!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

W Afryce nie ma takiego zwyczaju darowania kwiat闚. Niekt鏎e ogrody s naprawd pi瘯ne i wielkie. Nawet na specjalne okazje ludzie wol kupowa sobie nawzajem co do zjedzenia czy ubrania, wtedy to jest prawdziwy prezent, kt鏎y b璠zie po篡teczny w codziennym 篡ciu. Tak瞠 bardzo trudno tutaj o kwiaciarnie czy inne tego rodzaju sklepy. Natomiast w takich ma造ch miasteczkach bez ko鎍a kobiety stoj帷e przy drodze co gotuj i sprzedaj. Nawet sto造 powystawiane z ma造mi krzes豉mi... Cena jedzenia zale篡 od wielko軼i talerza i od wielko軼i kawa趾a mi瘰a. Busla - to g堯wne jedzenie afryka雟kie tak jak nasze ziemniaki. O ka盥ej porze nawet na nieznanych dr騜kach mo積a kupi talerz z busl - ka盥a kobieta si ucieszy, 瞠 mo瞠 co sprzeda. Takie gesty maj wi瘯szy sens dla Afryka鎍zyka… Prezentem mo瞠 by w豉郾ie taki talerz pe軟y z du篡m kawa趾iem mi瘰a.

Wczoraj przysz豉 pewna matka ze swym chorym synem. Wida, 瞠 sama jest bardzo chora… ledwo wesz豉 do o鈔odka. Tak naprawd, to my郵a豉m, 瞠 to syn j przyprowadzi, ale to ona przyprowadzi豉 syna. Matka zacz窸a m闚i, 瞠 jej dziecko… chore… od kilku lat w豉軼iwie i nikt nie mo瞠 pomoc. Wida by這, 瞠 m這dzieniec nie by zadowolony z t逝macze matki, ale ona prawie b豉gaj帷 o pomoc, m闚i豉 o jego chorobie, zapominaj帷 o swoim w豉snym b鏊u… Kiedy ju sko鎍zy豉 opowiada, zapyta豉m, jak ona si czuje… Nawet nie potrafi豉 m闚i, bo tak by豉 przej皻a synem. Wtedy to on powiedzia: ”moja matka jest chora, nie potrafi ju chodzi, ale my郵i tylko o mnie… Prosz jej pomoc! Bez niej ja tez nie dam rady! A dla niej ju nic mog zrobi, jedynie czasem ma造 prezent, je郵i kto mi co podaruje". Kiedy p騧nym po po逝dniem jecha豉m na poczt, widzia豉m ich oboje siedz帷ych na g堯wnym targu owoc闚. Syn matce kupi talerz z busl i du篡 kawa貫k mi瘰a, a dla siebie tylko busle, bo nie wystarczy這 na wi璚ej. Zatrzyma豉m si kr鏒ko i zauwa篡豉m, 瞠 matka w ukryciu zaija mi瘰o w piapier, dla syna na kolacje! Mi這嗆 jest pomys這wa… U鄉iechn窸a si tylko m闚i帷: ”dobrego mam syna, d逝go go nie by這 w domu, ale wr鏂i, bo jest chory, najwa積iejsze, 瞠 jest… Wielkie ma serce, co ma - rozdaje! Dzi taki szczeg鏊ny prezent - dobrego mam syna!".

Cz瘰to w naszych kaplicach ludzie na mszy sk豉daj prezenty. Kwiaty dla Matki! W zesz陰 niedziele widzia豉m troch owoc闚, butelk oleju, kilka 鈍ieczek, myd這 do prania … i to wszystko z napisem: "Dla Jezusa i Jego Matki”. Kto chyba z這篡 jak捷 obietnice i dotrzyma! Nasz ksi康z to biednym podaruje. Tak naprawd to chyba nie wa積e, czy to pi瘯ne, wielkie i ozdobne kwiaty, czy kilka owoc闚 z naszych wiejskich ogrod闚. Najwa積iejsze jest, 瞠 czasem ma造 prezent sk豉damy Bogu i Jego Matce, tak po prostu, od serca i z wdzi璚zno軼i. Ma貫 gesty… 鈍iadcz帷e o WIELKIEJ MIΜ列I kwiaty dla Boga i Matki… tej ziemskiej i tej niebieskiej…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 25 stycznia 2011

Zawsze szybko i niepozornie wchodzi do naszej kaplicy, siada w prawie w ostatniej 豉wce i skupia si zupe軟ie na Bogu i na rozmowie z NIM. Ma豉, niepozorna kobieta, kt鏎 wszyscy dooko豉 znaj, bo jak m闚i ludzie „ma wielkie serce". Nigdy za wiele nie m闚i o sobie, by nie zabiera czasu innym, ale je郵i kto czego potrzebuje, to jakby 鈍iat stan掖… s逝cha i s逝cha bez ko鎍a! Wtedy nie liczy czasu… Jako tak ka盥y wie, 瞠 mo瞠 na ni liczy…

Niby ma豉 i niepozorna, ale kochana przez wszystkich. S這wa, kt鏎e wypowiada mo積a policzy na palcach. Jednak swym u鄉iechem zara瘸 鈍iat dooko豉. W ka盥 niedziel mo積a j spotka w ko軼iele, ze swymi dzie熤i. M篹a jako nie mo瞠 przyprowadzi, on nie ma ochoty i czasu.

Nasza piel璕niarka ma wielkie serce, m闚i ludzie… Kiedy j sama zapyta豉m, co jest 廝鏚貫m jej tak wielkiej hojno軼i dla innych, bo to rzadka cecha w Afryce, nikt za wiele nie ma, wi璚 ka盥y troch jako dla siebie zachowuje. Nasza piel璕niarka m闚i, 瞠 ca貫 swe 篡cie… czuje - jakby 篡豉 pod parasolem samego Boga… czuje to! Dlatego hojno嗆 jest jej wyrazem wdzi璚zno軼i wobec NIEBIOS.

„Nie ma chwili bym nie dzi瘯owa豉… za ka盥y szczeg馧 w mym 篡ciu… dzi瘯uj , kiedy id do szpitala, kiedy id do ko軼io豉, kiedy rano wstaj… DZIEKUJ nawet wtedy, kiedy nie rozumiem, to m鎩 sekret, to moja recepta na 篡cie! Wdzi璚zno嗆 jest jakby moim wyrazem Mi這軼i tej jedynej do mego Boga".

Nasza piel璕niarka pomog豉 wielu biednym w swojej wiosce. Jak sama m闚i, 瞠 to, co daje dla Boga, to ON jakby podw鎩nie zwraca, to te jej recepta na 篡cie. Kiedy rzeczywi軼ie kto biedny prosi, nie zastanawia si, bo wie, 瞠 to sam B鏬 wierzy w to i to jej jako pomaga by 篡! Nigdy niczego jej nie brakowa這, dlaczego wi璚 inni maj cierpie. Dzieli si z tym, co ma, nawet je郵i to s tylko grosze… albo czasem po prostu dobre s這wo!

W ka盥 sobot wieczorem stawia kwiaty dla Matki, tej swojej ziemskiej i tej jedynej NIEBIESKIEJ… obie ju w niebie! To jej taki wielki wyraz szacunku dla 鈍iata nieba - jak m闚i! I te DZIEKUJE swej Matce ziemskiej za dar jej 篡cia, a Matce NIEBIESKIE za SYNA, kt鏎y codziennie trzyma nad ni sw鎩 parasol.

Ma豉 niepozorna kobieta… o wielkim sercu… m闚i ludzie, kt鏎a swoj wielko嗆 Bogu przypisuje!

s. Dorota Zok- Po逝dniowa Afryka

„My郵a豉m, 瞠 to ju najgorsze, co mo瞠 si w 篡ciu wydarzy, kiedy wr鏂i m鎩 m捫 z dalekiego miasta i m闚i, 瞠 kocha inn kobiet… a potem odszed bez wielkich s堯w… zostawiaj帷 mnie z pi璚ioma dzie熤i i ci捫… Wtedy ju 鈍iat mi si zawali, ale nie wiedzia豉m, 瞠 to dopiero pocz徠ek… DZI艼OWAxM Bogu jednak ka盥ego dnia, za dach nad g這w, rodzin w pobli簑 i dzieci, kt鏎e by造 moj najwi瘯sz rado軼i. My郵a豉m, 瞠 to ju najgorsze, kiedy urodzi豉m dziecko zara穎ne wirusem HIV, dowiaduj帷 si przy tym, 瞠 sama jestem chora. Potem us造sza豉m w radiu, 瞠 m鎩 m捫 zmar… Nie by這 pieni璠zy, by jecha na pogrzeb, bo za daleko, ale rodzina m闚i豉, 瞠 te z powodu zara瞠nia si wirusem HIV… kobieta, z kt鏎 篡, te ju w bardzo ci篹kim stanie, ale DZI艼OWAxM Bogu, 瞠 nie maj dzieci, kt鏎e niewinnie by cierpia造, jak m鎩 syn…

My郵a豉m, 瞠 to ju najgorsze, co mo瞠 si wydarzy, kiedy zauwa篡豉m, tak z dnia na dzie, 瞠 nie widz… nic! Choroba post瘼owa豉 bardzo szybko… Tradycyjne lekarstwa nie pomaga造. W ko鎍u pogodzi豉m si z faktem, 瞠 jestem niewidoma i zara穎na wirusem HIV na leczeniu ARV… p騧niej r闚nie gru幢icy. Dzi瘯owa豉m jednak Bogu, 瞠 mog chodzi z moim kijkiem, 瞠 znam dobrze drogi we wiosce i m鎩 ma造 domek. Dzi瘯owa豉m te, 瞠 c鏎ki w domu, bo na szko造 nie wystarczy這 pieni璠zy, wi璚 gotowa造 dla wszystkich. Moje oczy, nie by造 a tak wa積e…

My郵a豉m, 瞠 to ju najgorsze, kiedy nagle wiatr silny i deszcze zabra造 m鎩 ma造 domek, nie zosta這 prawie nic, tylko kilka desek i cegie. Dzi瘯owa豉m Bogu, za to, 瞠 篡j, 瞠 moim dzieciom nic si nie sta這 i za ludzi, kt鏎zy pomogli wybudowa jeden ma造 pok鎩. To by prezent naszego Pastora na 鈍i皻a Bo瞠go Narodzenia. Kiedy wieczorem ka盥y siedzia na swoim miejscu, w 鈔odku zrobili鄉y specjalne miejsce, gdzie B鏬 m鏬豚y si narodzi w naszej stajence 篡cia, w tym jednym pokoju! Dla NIEGO zostawili鄉y najwa積iejsze miejsce… cho tez male. Od tego dnia 鈍i徠ecznego, to ju JEGO STALE MIEJSCE, ka盥ego wieczoru siadamy wok馧 i DZI艼UJEMY".

Gloria… nigdy nie traci nadziei… zawsze dzi瘯uje! Cho Zycie tak wiele jej zabra這… Ona jednak nie liczy strat, kt鏎e sa wpisane w ka盥 codzienno嗆… ale dzi瘯uje i oddaje Bogu najwa積iejsze miejsce… w jej sercu… i w swym jednym pokoju… stajence jej 篡cia…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

Gloria z RPA

poniedzia貫k, 24 stycznia 2011

Afryka to niesamowicie pi瘯ny 鈍iat. Natura jest zupe軟ie inna, drzewa prawie ca造 czas zielone, s這鎍e 鈍ieci prawie bez przerwy prawie ca造 rok. W tym roku cz瘰to padaj deszcze, ale i tak chwilami jest tak jasno, 瞠 chce si 篡!

Pomimo strat i trudno軼i ludzie jako si u鄉iechaj i naprawd wszystko zanosz Bogu w swoich modlitwach. Afryka鎍zyk ma w sobie taka si喚, 瞠 nie liczy b鏊u przesz這軼i, nie wspomina, nie ogl康a si wstecz! Potrafi przebaczy szybko i zaczyna ci庵le od nowa. Wie, 瞠 codzienno嗆 to mieszanina smutku i rado軼i! Dlatego nie dziwi si, kiedy traci… wlicza to w sama w cen 篡cia…

Jak sami m闚i, B鏬 jest blisko, bo tylko ON daje sile, by czasem to , co zbyt bolesne, szybko zaakceptowa. Kiedy ludzie przyje盥瘸j帷y tutaj z Europy chc pomaga, przez poradnictwo psychologiczne… Afryka鎍zyk s逝cha z szacunku dla bia貫go cz這wieka, ale w sercu i tak wie, 瞠 potrzebuje Boga i nic wi璚ej! Dlatego w naszych rozmowach, czy odwiedzinach chorych, czy w czasie wszystkich wa積ych wydarze nigdy nie mo瞠 zabrakn望 modlitwy, bez wzgl璠u na religie, czy przynale積o嗆 spo貫czn! Afryka鎍zyk jest pewny, 瞠 potrzebuje Boga i wsz璠zie potrafi o tym m闚i i to pokazywa…

Wczoraj odwiedzili鄉y matk naszego pacjenta, kt鏎y zmar niedawno. Mia zaledwie 33 lata. Opiekowa豉 si nim w dzie i w nocy, kiedy wszyscy go ju opu軼ili. Siedzia豉m z ni w milczeniu, wtedy jako ona sama powiedzia豉, 瞠 troje jej dzieci ju zmar這, troje 篡je i mia豉 trzy poronienia… M捫 zmar w wypadku samochodowym, tak zupe軟ie nagle… Ale nie ma 瘸lu ani do 篡cia, ani do Boga… ani do swych dzieci, 瞠 tak pr璠ko odeszli! Kiedy i tak b璠 razem, B鏬 wie, co dla nas najlepsze… Nie chce traci czasu na 瘸le, ale to co ma jeszcze najlepsze w sobie, te okruchy si造 i wiary, pragnie przekaza swoim wnukom. Dlatego ka盥ego ranka, bardzo wcze郾ie siada w swym ogrodzie i rozmawia z Bogiem. W wieczory grudniowe przygotowuje ma貫 miejsce w swym domu, bo B鏬 si b璠zie rodzi… ponownie w jej domu! I dzieciom wko這 powtarza: "Potrzebuj Boga i ka盥y z nas… by nasze poranki, jasne by造, nawet w ciemne dni… ! By s這鎍e 鈍ieci這 w te trudne deszczowe chwile! Potrzebuj JEGO obecno軼i, kiedy wszyscy odchodz, dlatego to miejsce… bo jak nigdy w mym 篡ciu… potrzebuje JEGO NARODZENIA".

W naszym szybkim biegu 篡cia ON si rodzi… cz瘰to niezauwa瘸lny! Ale wszyscy tego NARODZENIA tak bardzo potrzebujemy… nie tylko w Afryce!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

niedziela, 16 stycznia 2011

Od d逝窺zego ju czasu towarzysz ludziom, kt鏎zy odchodz z tego 鈍iata. Jako tak wielu m這dych ludzi odchodzi ostatnio w Afryce P責. Mamy ci庵le na ulicach wiele dzieci i ludzi starszych. M這dzi p璠z szybko do wielkich miast, by czego si dorobi, albo na studia. 砰cie tam nie szcz璠zi nikogo, ka盥y jako musi walczy o przetrwanie i o ty by troch pieni璠zy do domu przywie潭…

Czasem rzeczywisto嗆 staje si okrutna. Ludzi ci mieszkaj w ma造ch pomieszczeniach, z wieloma niewygodami, by nie za wiele p豉ci. 砰cie staje si tylko wielkim przetrwaniem, z jednym celem, by zarobi, by wr鏂i i postawi sobie cho ma造 domek, albo kupi u篡wany samoch鏚 i by dzieci mog造 p鎩嗆 do lepszych szk馧. Jednak w rzeczywisto軼i, roz陰ka dla rodziny nigdy nie przynosi b這gos豉wie雟twa tego jestem pewna widz帷 setki przyk豉d闚! 皋ny czekaj wraz z dzie熤i, a m捫 przyje盥瘸 coraz rzadziej, bo wierno嗆 jest prawie niemo磧iwa. I ka盥y znajduje swoje odpowiednie wyt逝maczenie… Dla jednych to tradycje, bo poligamia istnieje dla drugich, brak dobrej kucharki w domu i nie ma kto ubra wyprasowa inni jeszcze maja wiele ciekawszych powod闚 jak mi這嗆, od pierwszego wejrzenia czy samotno嗆. I w ten spos鏏 ma wraca kiedy do domu, ale ju bardzo chory i bez pieni璠zy.

Wtedy zaczyna si nast瘼na tragedia. 皋na odchodzi, zabiera czasem dzieci a doros造 m篹czyzna wraca do domu starszej ju Matki, bo ona zawsze przyjmie syna, w ka盥ej sytuacji. Nie pyta o przesz這嗆, nie stawia znak闚 zapytania ani wykrzyknik闚, ale nosi go na swoich plecach… kiedy ju on sam nie potrafi! Podaje wod i myje kiedy on ju nie ma sil by powsta. Widz to ka盥ego dnia i ma wielkie szacunek do ka盥ej afryka雟kiej Matki…

Dzi by豉m na pogrzebie mego chorego, kt鏎y od dawna cierpia. 皋na nie przyjecha豉, bo jako ju nie widzia豉 sensu, ale by造 jego dzieci i matka! Ona zawsze by豉, nigdy nie odesz豉! I nad grobem najszczersze 透y pozostawi豉… Kiedy si 瞠gna豉, szepn窸a mi cicho: „To m康ry ch這pak, chcia dobrze dla rodziny i dla nas wszystkich, ale nie uda這 mu si, szkoda… „

Matka zawsze kocha niezale積ie od naszej przesz這軼i i ran zadanych jej i innych… Ona nie liczy na drobne, bo taka jest MIΜ汎, kt鏎a nie szuka swego, nie pami皻a z貫go, wszystko znosi, wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje…

Maryjo Matko Afryki… ucz nas takiej w豉郾ie Mi這軼i…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

pi徠ek, 14 stycznia 2011

Wczoraj nasz ogrodnik przybieg do mnie, by mi powiedzie , 瞠 c鏎ka mu si urodzi豉. Szcz窷liwy jak nigdy. M闚i, 瞠 to taki 鈍i徠eczny DAR, bo powi瘯szy豉 rodzin w grudniu… cieszy si sam jak dziecko! Chcia by przysz豉 na 鈍iat w豉郾ie w tym okresie, bo to czas 鈍i徠eczny, radosny, urlopowy - taki inny od wszystkich. Bo B鏬 si rodzi i tym razem jego c鏎ka. Niesamowite wyr騜nienie w jego 篡ciu. Niby przypadek, ale nie dla naszego ogrodnika.

Ten szczeg鏊ny i 鈍i皻y czas daje to, co najlepsze w rozumieniu wielu ludzi w Afryce. Zapyta豉m o jej imi, bo to zadanie ojca, ale i rodzina jako si troch w陰cza w to. Imi dziewczynki to ADIVHAHO, co w j瞛yku VENDA znaczy: "tylko B鏬, kt鏎y wie…". Tylko B鏬… kt鏎y wie, w kt鏎ym czasie maj rodzi si nasze dzieci. Tylko ON wie, co dla nas najlepsze i tylko ON jest DAWC 篡cia i naszych prezent闚, nie tylko 鈍i徠ecznych, tych ma造ch i tych wielkich. Ka盥ej niespodzianki… bo dla naszego ogrodnika nie ma przypadk闚, tylko B鏬… kt鏎y wie… daje i b這gos豉wi… TYLKO ON.

W tym czasie pada codziennie w Afryce. Jedni si ciesz, a drudzy martwi. W ogrodach zielono i na pewno b璠zie wi璚ej kukurydzy . Tyle deszczu ju dawno nie by這, jaki taki szczeg鏊ny rok! Ogrodnik m闚i, 瞠 to te jeszcze DAR 鈍i徠eczny, bo dzi瘯i deszczom b璠zie wi璚ej jedzenia. Codziennie te, wszystkie mo磧iwe naczynia stawia na dworze, by zebra wod deszczowa, bo pono zdrowa i nie trzeba chodzi daleko i sta w kolejce po ni. Tylko B鏬 wie…, co dla nas najlepsze… nawet wtedy, kiedy deszcze nie ustaj, bo dla jednych to jedzenie, a dla drugich drogi nieprzejezdne. Ogrodnik m闚i, 瞠 po ka盥ej burzy gor帷e s這鎍e drogi wysusza, a kukurydza jest najwa積iejsza. Tylko ON wie, co dla nas najlepsze, teraz w tym szczeg鏊nym czasie i zawsze…

ADIVHAHO ma ju kilkana軼ie dni i ka盥y na ni patrzy z rado軼i, bo to dar tego 鈍i皻ego czasu grudniowego, kt鏎y B鏬 zarezerwowa na swoje urodziny i tej male鎥iej c鏎eczki naszego ogrodnika. Ludzie m闚i, 瞠 to wyr騜nienie samego Boga i b這gos豉wie雟two dla rodziny! B璠zie szczeg鏊nym dzieckiem… Najwi瘯sz rado軼i jest jednak fakt, 瞠 jeszcze dzi ludzie naprawd wierz, 瞠 TYLKO BOG wie i obdarza dzi i zawsze, nie tylko w Afryce, ale na ca造m ludzkim 鈍iecie. Szcz窷ciem naszego prostego ogrodnika jest to, 瞠 on widzi i 篡je na co dzie t swoj prost filozofi, 瞠 TYLKO BOG…

Ucz si tego od niego codziennie… i jestem wdzi璚zna…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka



poniedzia貫k, 03 stycznia 2011

Na wszystkich drogach wi璚ej ludzi, bo wracaj do swoich miejsc pracy. Od samego rana mo積a s造sze krzyki ludzi czekaj帷ych na jakakolwiek mo磧iwo嗆 dojazdu do wielkich miast. Rodziny znowu zostan na troch bez ojc闚, a niekt鏎e dzieci zupe軟ie same z babciami. Jeszcze ostatnie po瞠gnania i ostanie zakupy, bo na wioskach taniej. Zycie wraca do normalnego rytmu, po 鈍i皻ach…

W szpitalu u Simby te wi璚ej ludzi, tak by si po瞠gna, bo nie wiadomo, kiedy nast瘼ne spotkanie. Wczoraj przysz豉 najstarsza siostra zmar貫j mamy. Usiad豉 przy nim cicho i wyszepta豉: „Kiedy ci zabraknie sil… wr鵵 my郵ami do Betlejem… do tego bezsilnego dziecka w stajence, kt鏎y urodzi si biedniejszy ni TY, jak wielu na tym 鈍iecie, po to, by mia sile w Twoim 篡ciu, kt鏎e czasem wydaje si bez znaczenia… Kiedy zabraknie ci sil, wr鵵 do tej stajenki, kt鏎a by豉 niezauwa瘸na przez tysi帷e lat, jedynie zwierz皻a znalaz造 tam swoje miejsce. Wr鵵 do tej stajenki pe軟ej biedy, pokoju i mi這軼i… Wracaj synu do miejsc, gdzie jeszcze B鏬 si rodzi w naszym 鈍iecie…”

Obok Simby le篡 dziewczynka, kt鏎a mo瞠 mie niespe軟a trzy lata. Te zara穎na wirusem przez matk. Jest ju bardzo s豉ba. Przechodz帷 obok m這dy lekarz spojrza na ni i m闚i, 瞠 rzeczywi軼ie system odporno軼iowy ju prawie nie funkcjonuje. Tylko trzy lata 篡cia… M這da piel璕niarka studentka doda豉: "Nie rozumiem, czemu dzieci a tak cierpi, przecie to nie ma sensu… takie kr鏒kie 篡cie…”.

Przypomnia造 mi si s這wa kobiety „kiedy zabraknie ci sil… wracaj my郵ami do Betlejem”. Bo tam te nikt sensu nie zauwa篡, tylko zwierz皻a i dziecko. Oczy ludzi tak malo widza i nie wiedza, 瞠 sens, to jedynie u Boga, bo dla oczu jest niewidzialny…

Wczoraj pewien ojciec wr鏂i prawie ze 透ami w oczach. Syn zdecydowa opu軼i dom, tak po prostu. Nikt nie zrozumia powodu! Rodzice ci篹ko pracowali, tylko dla dzieci, a on odszed bez s這wa! S造cha by這 tylko g這郾e trza郾iecie drzwiami w 鈍i徠eczny poranek!

Kiedy zabraknie ci slow, wracaj do Betlejem… gdzie pok鎩 mo積a znale潭, w鈔鏚 szalej帷ych burz 篡cia! W豉軼iwie tylko tam… i czekaj az syn cicho drzwi otworzy i o ojca ramiona poprosi!

Betlejem… to miejsce cudu, kt鏎y zmieni 鈍iat i Zycie moje i twoje.

Kiedy zabraknie ci sil, uwierz, 瞠 w tej biednej stajence - BOG RZECZY NIEMOZLIWYCH le篡…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 29 grudnia 2010

Matko nowego roku… m鏚l si za nami!

TY… kt鏎a szuka豉 miejsca, po鈔鏚 tylu dom闚… m鏚l si za nami!

Matko tych, kt鏎zy nie znajduj miejsca dla drugiego… M鏚l si za uchod嬈闚 z wielu kraj闚 Afryki szukaj帷ych schronienia… za wszystkich ludzi z Zimbabwe, kt鏎zy szukaj pracy… i poszanowania ludzkiej godno軼i… za kobiety, kt鏎e szukaj jakiegokolwiek zaj璚ia, by wychowa swoje dzieci… kt鏎e jako nie potrafi spotka swoich ojc闚… 篡j帷ych ci庵le za daleko…

TY… kt鏎a urodzi豉 dziecko b璠帷 pos逝szna tylko Bogu… i 篡ciu… m鏚l si za nami!

Matko tych kobiet, kt鏎e cz瘰to w trudnych warunkach rodz dzieci… czasem niechciane… ale Bogu potrzebne…! Matko m鏚l si za dzie熤i, kt鏎e nie mia造 tego szcz窷cia, by si urodzi… i za kobiety, kt鏎ym zabrak這 odwagi i ludzkiej pomocy, by Bogu powiedzie TAK… i 篡ciu, kt鏎e mia這 by narodzone… Matko ludzkiej s豉bo軼i … i ludzkich 貫z… zanie je do Boga, bez oskar瘸nia…

TY… kt鏎a zawsze wybiera豉 Boga… w szarej codzienno軼i… m鏚l si za nami!

Matko tych, kt鏎zy ci庵le t瘰kni… m篹czyzn , gdzie daleko od domu, od rodziny… Matko tych , kt鏎zy musza ci篹ko pracowa, by inni mogli 篡… Matko naszych ojc闚… i m篹闚, tych , kt鏎zy chc by wierni, i tych kt鏎ym wierno嗆 nie wychodzi… bo 鈍iat zbyt wielki, a wtedy i B鏬 daleki… Matko tych , kt鏎zy b陰dz… ale chc wr鏂i… b康 Matka naszych ludzkich powrot闚… codziennych…

TY… kt鏎a pierwsza prze篡豉 BOGA NARODZENIE… w naszym ma造m 鈍iecie… m鏚l si za nami!

Matko tych , kt鏎ym si w 篡ciu jako nie uda這… by powsta i zacz望 od nowa… ! Matko dzieci , kt鏎e powoli umieraj… zara穎ne wirusem rodzic闚… Matko Simby, kt鏎y dziennie si u鄉iecha, wierz帷, ze niebo istnieje… gdzie Mama jego czeka, bo nie zd捫y jej pozna tutaj na ziemi! I Matko tych, kt鏎zy szukaj szcz窷cia w alkoholu… narkotykach… tylko dlatego , bo ludzkiego serca brak… kt鏎e by da這 odwagi… i chwile zrozumienia… czasu odrobin, zatrzymania i ponownego przebaczenia…

TY… kt鏎a uwierzy豉… ze Tw鎩 SYN… to BOG… ludzkich serc… i pragnie… m鏚l si za nami!

Matko nowego roku… tej kolejnej mo磧iwo軼i… daru BOGA… Czas nam podarowany, by kocha… tak z ca貫go serca! Bez liczenia na drobne… Matko naszego czasu… serca, pragnie… Matko czerwonych dr鏬 Afryki… ta鎍z帷ych ludzi… Matko ludzkiego b鏊u… kt鏎e s這wa nie wyra膨… Matko naszego nowego roku… b康 z nami… NAPRAWDE BADZ… tylko o to prosimy… ka盥ego dnia w nowym roku…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

Niekt鏎zy jakby z takim rozczarowaniem m闚i, 瞠 ju po 鈍i皻ach… Czas tak szybko min掖…

Wczoraj w dzienniku og這szono, 瞠 ponad 1000 ludzi zmar這 w wypadkach samochodowych, w ostatnich trzech tygodniach. Pieni璠zy znacznie mniej, bo 鈍i皻a kosztuj. W gazetach pisz, 瞠 jedna ca豉 rodzina zmar豉 tragicznie… 9 os鏏! Byli w drodze do rodziny… Samoch鏚 by nie zbyt sprawny i za wielu ludzi w nim, ale ka盥y chcia zd捫y, a kierowca chcia troch wi璚ej zarobi. Czas to pieni康z… szczeg鏊nie przed 鈍i皻ami. Nikt z nich nie dojecha na czas… prze篡 tylko ojciec tej rodziny, kt鏎y tego bardzo 瘸逝je, bo w豉軼iwie wszystko straci.

安i皻a i po 鈍i皻ach m闚i ludzie, jedni tego 瘸逝j, drudzy 酥iesz, by wr鏂i do miejsc pracy, a jeszcze inni… jako si ciesz, bo zrobili cos dobrego, przynajmniej nie zapomnieli, 瞠 s御iedzi te byli sami, zaprosili szybko do sto逝, a potem wsp鏊ne ta鎍e i granie na b瑿nach.

Teraz jeszcze troch rado軼i, bo nowy rok blisko. Ludzie w Afryce lubi 鈍i皻owa, ta鎍zy, cieszy si, zaprasza innych, szczeg鏊nie teraz! Wtedy nie liczy si brak pieni璠zy, jako sobie ka盥y wsp鏊nie po篡cza, nawet daruje, bez oddawania, bo 鈍i皻owanie jest wa積e i bycie razem! Jednak nasza piel璕niarka m闚i, 瞠 b璠zie w ko軼iele do p馧nocy, razem z dzie熤i, bo m捫 chce na weso這, w鈔鏚 przyjaci馧. Ona m闚i, 瞠 chce co nowego zacz望, co, co by zmieni這 jej 篡cie na lepsze, a to tylko mo積a wtedy, kiedy jest si silnym duchowo!

Wielu ludzi wierzy, 瞠 niebo to miejsce si造 takiej na 篡cie! Nie chce tak na szybko i g這郾o… chce po cichu i powoli, by to mia這 sens i 篡cie! Nasza piel璕niarka wierzy, 瞠 jeste鄉y s豉bi, je郵i 篡jemy daleko nieba, tylko wtedy jeste鄉y s豉bi, cho g這郾o wok馧 nas, gwarno, wiele sl闚, muzyki, zamieszania, ale s豉bi… pope軟iamy wtedy bledy, kt鏎e potem trudno naprawi. Szybkie 篡cie jest niebezpieczne… m闚i starsi! Tak jak samochody, dla kt鏎ych czas to pieni康z… tak jak tych przesz這 1000 ludzi, kt鏎zy chcieli zd捫y, by g這郾o 鈍i皻owa.

Wielu ludzi m闚i, 瞠 chce zacz望 nowe 篡cie, bo wszystko co szcz窷ciem si nazywa, jest jak DAR NIEBA, jest cz瘰to tylko chwil, niespodziank, tak niezas逝穎n, tak obudzeniem si na nowo i pono tylko dla takich chwil warto 篡 i warto zaczyna od nowa… tak po cichu , bez rozg這su, czasem na kolanach, bezinteresownie i bez pospiechu, bo MIΜ汎 to NAJWIEKSZY DAR NIEBA i najg喚bsze pragnienie cz這wieka, nie tylko w Afryce.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

niedziela, 12 grudnia 2010

By這 cicho i pusto, kiedy ostatni ludzie odchodzili z ko軼io豉. Jedni byli troch szcz窷liwsi, drudzy jako bardziej spokojni, a inni tacy sami… Ca陰 noc m這dzi ludzie modlili si, by cos zmieni w swoim 篡ciu. Musieli przede wszystkim pogodzi si z w豉snymi stratami, a to najtrudniej zaakceptowa. Wiedz帷, 瞠 trac帷, mo積a ju nie odzyska…

Jedni musieli si pogodzi ze strata dobrych studi闚, bo za ma這 pieni璠zy, drudzy tracili ludzi, bo nagle kto odszed, tak niespodziewanie… Ale nie by這 wida w nich smutku. Jako tak Afryka鎍zyk potrafi si pogodzi lepiej ze strata. Jest pewien, 瞠 to przeznaczenie, 瞠 tak chcia B鏬 i jego przodkowie… Strata nie jest kl瘰k, ale nowym pocz徠kiem. W豉郾ie ona wskazuje drog, jak i gdzie dalej i嗆…

Nagle pojawi豉 si kobieta, kt鏎a wesz豉 szybko i pewnie. M闚i, 瞠 chcia豉 zawsze prze篡 swoje w豉sne Bo瞠 Narodzenie, bo dla niej - to takie spotkanie Boga… na nowo i p鎩軼ie za NIM…

Po po逝dniu znowu ko軼i馧 by pe軟y, ludzie ta鎍zyli, wielbili Boga, jako tak ka盥y na sw鎩 spos鏏. Nasz Ksi康z zaproponowa spowied, co dla Afryka鎍zyka nie jest 豉twe. Ludzie tutaj robi to bardzo rzadko. Kobieta jednak zdecydowa豉 si szybko, bo jak m闚i, to by這 jej potrzeba serca. cChcia豉 mie pewno嗆 , 瞠 jej grzechy s odpuszczone. W czasie kazania da豉 pi瘯ne 鈍iadectwo: "Straci豉m cz這wieka, z kt鏎ym by豉m przez wiele lat. To on zmieni moje 篡cie. Sta豉m si lepsz osob… bli窺z Bogu… Da豉m te sw najlepsza cz御tk. Nie mam ju innej… t jedyn podarowa豉m jemu i Bogu! Pewnego dnia… odszed… bez s這wa! Zosta b鏊 i samotno嗆! Jednak w tym odkry豉m obecno嗆 Jezusa. Jego odej軼ie (cz這wieka), pomog這 mi jeszcze raz prze篡… Boga w mym sercu!”

Kiedy Magdalen kamieniowa 鈍iat, Jezus sta obok! Wtedy w豉郾ie ona GO odnalaz豉 na nowo… To by這 jej Bo瞠 Narodzenie w鈔鏚 ludzi, kt鏎zy j odrzucili trzymaj帷 kamienie podniesione do g鏎y. Tam w豉郾ie czeka na ni Jezus… Kobieta w swym b鏊u pozwoli豉 si Bogu narodzi, kolejny raz…

Simba codziennie u鄉iecha si do ma貫go Jezusa w swej chorobie. Odnalaz drog do NIEGO… A nasz ogrodnik m闚i, 瞠 zrozumia Boga przez muzyk i JEGO NARODZENIE po鈔鏚 ciemno軼i i biedy jego serca…

Afryka鎍zyk m闚i, 瞠 B鏬 rodzi si, kiedy ludzie ta鎍z, pomimo strat, kt鏎e cz瘰to rani, pomimo b鏊u, kt鏎y nie przemija, bo wtedy zawierzamy scenariusz naszego 篡cia, TEMU… kt鏎y narodzi si z mi這軼i do nas…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 11 grudnia 2010

Ca造 grudzie to czas przed 鈍i徠eczny. Wielu ludzi bierze wtedy swoje urlopy i ciesz si przygotowaniami na 鈍i皻a. Wielu my郵i o jedzeniu, oby jak najwi璚ej kupi taniej 篡wno軼i…

Niekt鏎zy my郵 o spotkaniach z rodzina. Ka盥y gdzie chce wyjecha, bo 鈍i皻a blisko! Coraz wi璚ej policji na drogach, coraz wi璚ej pijanych kierowc闚 i wypadk闚. Tym razem policja b璠zie bardzo wymagaj帷a, poniewa coraz to wi璚ej ludzi ginie na ulicach.

Jednak pragnienie 鈍i皻owania jest w Afryka鎍zykach bardzo wielkie, nawet przez chwile… nawet za cen g這dowania, przez nast瘼ny tydzie, ten dzie 25 grudnia b璠zie obchodzony uroczy軼ie! W kraju o tak r騜norodnych religiach, gdzie katolicyzm jest tylko garstka ludzi, bo zaledwie 10 procent, a w niekt鏎ych miejscach 8 - ludzie chc 鈍i皻owa, narodzenie Jezusa!

Jedni dlatego, bo jest postaci historyczna, inni bo by dobrym cz這wiekiem, jeszcze inni, bo zmieni 鈍iat - oddal 篡cie za prawd! A to dzisiaj ju nie jest codzienno軼i… Jeszcze inni b璠 鈍i皻owa, bo wierz, ze religia mo瞠 uzdrowi, a w tym kraju tylu ludzi czeka tylko na jedno, by by zdrowym... by zacz望 od nowa… by moc 篡… bez 貫z!

Moja s御iadka jutro ju wyje盥瘸 na tygodniowe rekolekcje. Afryka鎍zyk bardzo wierzy, ze je瞠li duch zdrowy to i cia這 zdrowe. Dlatego ta troska o ducha, kt鏎ego moja s御iadka chce oczy軼i… jak m闚i! Tyle ostatnio k堯tni w rodzinie… tyle niepotrzebnych, wykrzyczanych slow, kt鏎e rani ducha i cia這! Chce si z tego wszystkiego oczy軼i, by 鈍i皻owa 篡cie cz這wieka, kt鏎y 篡 PRAWDA, a to dzisiaj jest najtrudniejsze, bo ka盥y szuka w豉snej prawdy… w豉snej korzy軼i! A PRAWDA… to bezinteresowno嗆. W kulturze Venda… to tajemnica!

Moja s御iadka m闚i, ze dopiero po jej oczyszczeniu pomy郵i o 鈍i皻ach. M闚i, ze chce zrobi cos dobrego z tego powodu, cos co by tez cho troch zmieni這 鈍iat, cho przez nast瘼ne 5 minut, cho熲y tylko to, to warto, bo czyni DOBRO , to zawsze warto, nie tylko przez 鈍i皻a…

W prostych domach Afryka鎍zyk闚 nie znajdziemy choinki, czy wieczerzy 24.12… , nie us造szymy tez kol璠, ani prezent闚… nie… ale zobaczymy u鄉iechni皻e twarze i rado嗆, i domy pe軟e ludzi, kt鏎zy chc by razem…

B璠ziemy tez s逝cha muzyki, od rana do wieczora, g這郾ej i wyra幡ej… s這nce b璠zie grza這 mocno… dzieci ta鎍z帷e na drogach i kobiety zaj皻e ci庵造m gotowaniem… Wieczory b璠 d逝gie i szcz窷liwi ludzie b璠 ta鎍zy do rana, bo dla Afryka鎍zyka sam fakt 鈍i皻a, jest ju motywem do wielkiej rado軼i… Tak MALO czasem potrzeba, by by szcz窷liwym, cho熲y tylko przez jeden dzie, w豉軼iwie to potrzeba bardzo malo… ale chyba tylko na 鈍i皻ach w Afryce!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 01 grudnia 2010

Jednym z najbardziej u篡wanych s堯w w Afryce s "Dzi瘯i Bogu!". Ludzie pro軼i czuj obecno嗆 Boga wsz璠zie, bo to od NIEGO zale膨 nawet najmniejsze szczeg馧y 篡cia, dnia, codzienno軼i. Je郵i zdarzy si co dobrego, to dzi瘯uj Bogu, a je郵i co trudnego, to m闚i „B鏬 wie co, dla nas najlepsze".

Zupe軟a zgoda na to, co 篡cie daje i pewno嗆, 瞠 B鏬 zawsze daje , to co najlepsze, niezale積ie od naszego ludzkiego widzenia. BΜGOSLAWIENI UBODZY - to ONI w豉郾ie byli PIERWSZYMI 鈍iadkami narodzin naszego BOGA…

Jedna z naszych piel璕niarek dzi ju po po逝dniu jedzie na trzy dni modlitw i skupienia. B璠zie tam czuwanie nocne i post 軼is造 przez 24 godziny. Kiedy ju wychodzi豉, podesz豉 i po cichu wyszepta豉: ”Te trzy dni modlitw i m鎩 post, to m鎩 SWIATECZNY PREZENT dla mego m篹a! Chc da Bogu za niego m鎩 czas, post, moj modlitw, by on 篡. Jest dobrym ojcem i m篹em, ale od 15 lat nie widzi i bardzo cierpi… B璠 prosi豉 by 篡 dla nas! Cho cz瘰to siedzi przez ca造 dzie w jednym miejscu, ale JEST! Wi璚 te trzy dni - to prezent dla niego, bo tylko to mog mu podarowa, a to co NAJWAZNIEJSZE, to ju sprawa hojno軼i – BOGA… Je郵i pewnego dnia uzdrowi go, b璠ziemy dzi瘯owa, a je郵i nie, to te wdzi璚zno嗆 pozostanie nasza modlitwa dnia ka盥ego, bo to co NAJWAZNIEJSZE w naszym 篡ciu, to nale篡 do BOGA! ”BLOGOSLAWIENI UBODZY - to ONI PIERWSI uwierzyli w BOGA MALEJ STAJENKI… I SZAREJ CODZIENNOSCI…”

Dzi nasze sieroty mia造 wsp鏊ny obiad, tak przed Adwentem. Jedna ma豉 dziewczynka przyprowadzi豉 swego brata, kt鏎y w豉軼iwie nie nale篡 do tej samej grupy. Jednak to mia by prezent dla niego, obieca豉, 瞠 podzieli si z nim tym jednym obiadem! Jedynie to mo瞠 mu podarowa, taki 名I﹗ECZNY PREZENT! Kiedy si 瞠gnali, 鄉iali si g這郾o, bo to ich wsp鏊ny szcz窷liwy dzie… Wieczorem b璠 dzi瘯owa BOGU! Darem ludzi biednych, jest to, 瞠 potrafi cieszyc si z ma造ch gest闚, niezauwa瘸lnych przez wielki 鈍iat, kt鏎y ju czasem wog鏊e nie wie, co to nie鄉ia造 u鄉iech wdzi璚zno軼i…

BLOGOSLAWNIENI UBODZY… bo to do nich KROLESTWO BOGA… ma造ch rado軼i, wsp鏊nego dzielenia i WIELKICH TAJEMNIC, kt鏎e tylko ONI potrafi zrozumie swym prostym betlejemskim SERCEM, gdzie B鏬 si rodzi… dzi w XXI wieku…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9

Odwiedzaj mnie ludzie z: