misje
Kategorie: Wszystkie | MISJONARZE!
RSS
鈔oda, 12 maja 2010

Sta豉 gdzie z boku niezauwa穎na. Wida by這, 瞠 bardzo si denerwowa豉, bo syn ma egzaminy. Prosi豉 Boga cichymi s這wami ca造 czas… w mi璠zyczasie sprzedawa豉 swoje banany, widz帷 przeje盥瘸j帷y samoch鏚, biega豉 z pomara鎍zami, ale ju wracaj帷, szepta豉 znowu do Boga, by syn zda…

Nasz targ z owocami jest czynny 24 godziny. Teraz noce s zimniejsze, ale kobiety zawini皻e w kocach, siedz, czekaj帷 na przeje盥瘸j帷y autobus, czy samochody pe軟e ludzi, kt鏎zy chc kupi 鈍ie瞠 owoce. Nasza sprzedawczyni siedzi tam prawie dzie i noc. Kiedy widzi ludzi, krzyczy: „Banany tanie i dobre, wielkie pomara鎍ze!". A kiedy zostaje sama, chocia na chwil, to s造cha g這s modlitwy: „Zdrowa Maryjo... b康 przy nim, moim synu… tak jak by豉 przy Twoim jedynym… b康 przy nim… prosz, by zda ten egzamin… prosz…".

Ka盥y wie, 瞠 ona ma這 sypia, bo pieni康ze na studia dla syna potrzebne, ale to nie jest wa積e. Mi這嗆 do syna... tylko to si liczy.

Zda ten egzaminy, pojecha do wielkiego miasta, pozna inne 篡cie, kt鏎e go jako wci庵n窸o… Egzaminy ju nie by造 wa積e, ale Matka dalej na swoim targu, biega豉 za ka盥ym autobusem, by sprzeda te kilka owoc闚, bo syn na studiach i egzaminy go czekaja. On b璠zie mia kiedy lepsze 篡cie i on i Matka, wiec dniem i noc sprzedawa豉 owoce… a w mi璠zyczasie s造cha by這 g這s modlitwy: „Zdrowa Maryjo… b康 z moim synem, tak jak by豉 z Twoim jedynym…" Syn jednak zapomnia o Matce, modlitwie i o egzaminach, bo ludzie ciekawsi i miejsca i wolno嗆, kt鏎ej nie brakowa這. Pieni康ze zawsze by造, za sprzedane owoce zatroskanej Matki…

Pewnego dnia zabrak這 sil, by 篡 wolno軼i, bo Matka za malo pieni璠zy pos豉豉, a wtedy ludzie odeszli i miejsca zabrak這… Na egzaminy by這 ju za p騧no. Jedynie powroty s zawsze mo磧iwe…

Wr鏂i do domu, s豉by, bo chory… a Matka z rado軼i zosta豉 w domu, by syna przywita, ale wcze郾ie rano wr鏂i豉 na sw鎩 targ, by banany sprzedawa, bo syn wr鏂i - trzeba b璠zie lepsze jedzenie kupi.

Od rana biega豉 za ka盥ym kupcem, a w chwilach powrotnych s造cha by這 szept modlitwy: „Zdrowa Maryjo… b康 przy nim… teraz kiedy wr鏂i… Matko wszystkich ludzkich powrot闚… Matko nowych pocz徠k闚, Matko wszystkich syn闚… b康 z moim synem… tak jak by豉 z Twoim … i traktuj go… tak jak Twego jedynego…”.

Serce Matki nie pytaj帷ej o przesz這嗆, obecnej zawsze, kiedy wszyscy odchodz… Serce Matki, to jedyne miejsce, na ca造m 鈍iecie, gdzie zawsze jest si oczekiwanym, niezale積ie od zdanych czy nie zdanych egzamin闚, bo Mi這嗆 nie pyta… o sukcesy czy medale, ale jest cierpliwa, 豉skawa, nie szuka poklasku, wszystko znosi… wszystkiemu wierzy, we wszystkim pok豉da nadziej… wszystko przetrzyma: ” Maryjo… ucz nas takiej w豉郾ie mi這軼i…”.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 04 maja 2010

Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 je郵i czasem brakuje ci odwagi, to patrz w s這鎍e, tak d逝go, a nie b璠zie to jeszcze mo磧iwe. Czasem mo瞠 to trwa, 5 minut, czasem 7, a czasem trzeba czeka dzie, albo dwa, bo deszcz pada i wtedy s這鎍e staje si niewidoczne dla oczu. Dlatego niekt鏎zy martwi si, kiedy nie wida s這鎍a, bo wtedy wszystko jakby traci 篡cie, dzieci s smutniejsze, starsi nie wychodz na zewn徠rz, a chorzy nie opuszczaj 堯瞠k i bardziej narzekaj. Ka盥y problem wydaje si prawie nie do rozwi您ania. Czlowiek cieszy si powrotem s這鎍a, bo wraz z nim wraca 篡cie, kt鏎e staje si ja郾iejsze…

W Afryce ludzie m闚i, 瞠 bez 鈍iat豉 nie ma 篡cia, tak jak bez dobrego s這wa - mi這軼i, czy bez pora瞠k - sukcesu. Wszystko jako tak ma sens, tylko chyba trzeba wierzy, 瞠 nie ma przypadk闚 w 篡ciu i 瞠 s這鎍e wraca, po pochmurnych dniach.

Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 wszystko ma sw鎩 czas i ka盥y ma ten sam. Je郵i dzi p豉czesz, by mo瞠, jutro b璠ziesz si 鄉ia, ale pojutrze mo瞠sz znowu zap豉ka, bo wszystko ma sw鎩 czas, aby si czego nauczy i zaufa 篡ciu.

Trzeba zawsze wierzy, 瞠 najlepsze jeszcze przed nami, cokolwiek by to by這. Nie na miar naszych oczekiwa, ale na miar 篡cia, s這鎍a i czasu.

Pono wszystko to, ma swoje dobre duchy, kt鏎zy kieruj tym wszystkim i s bardzo pomys這wi. ”砰cie co wymy郵i - m闚i…” - kiedy cz這wiek szuka daremnych odpowiedzi.

Ma造 Simba wie, 瞠 jego ogr鏚ek to 鈍iat ca造. Cieszy si z kwitn帷ych kwiat闚, z nadmiaru deszczu i ma造ch drzew bananowych. Szuka sensu w tym, co jeszcze zosta這 nieutracone… Wie, 瞠 swoich Rodzic闚 spotka, gdzie na innym, lepszym 鈍iecie, 瞠 za d逝go on nie po篡je, wie te , 瞠 nie b璠zie prezydentem… bo za malo czasu mu zosta這… Koleg闚 te za wielu nie ma i mie nie b璠zie, bo starsi ro積ie m闚i o jego chorobie. Jedni wierz, 瞠 to czary, z貫 magie, a inni go po prostu 瘸逝j. Simba natomiast nie przejmuje si nikim, bo pr鏏uje, 篡 na miar swoich mo磧iwo軼i i ratowa to, co jeszcze mu zosta這 - ma造 ogr鏚ek, kwitn帷e kwiaty i obecno嗆 babci, kt鏎a ka盥ego dnia opowiada cos dobrego o jego Mamie i o tym, 瞠 istnieje inny, lepszy 鈍iat, gdzie ka盥e marzenie si spe軟ia…

Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 warto mie taki w豉sny ogr鏚ek jaki ma Simba, co o co mo瞠my walczy ka盥ego dnia na nowo i wierzyc , 瞠 to ma sens, bo kiedy niekt鏎zy martwi si brakiem s這鎍a i nadmiarem deszczu, to ma造 ch這piec u鄉iecha si, bo wie, 瞠 kwiatki szybciej podrosn, a ma貫 drzewa b璠 mia造 wkr鏒ce owoce…

Simba wie, 瞠 wszystko … naprawd wszystko ma sw鎩 sens, tylko trzeba zaufa, tak z ca貫go serca i pomimo wszystko… Kr鏊owi tego i innego, lepszego 鈍iata, trzeba ZAUFA W SWOJE JEDYNE KROTKIE i KRUCHE 玆CIE…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 27 kwietnia 2010

Przechodz帷 wieczorami przez afryka雟kie wioski, mo積a zauwa篡 w wielu podw鏎kach zapalone ogniska. To jest takie typowe dla prawie wszystkich afryka雟kich kraj闚. Kiedy zapada ciemno嗆, ludzie gromadz si przy wsp鏊nych sto豉ch przed swoimi chatkami. Najpierw s g這郾e 酥iewy, ta鎍e, a potem kr鏒ki posi貫k. Ognisko wtedy jest konieczne, by da這 鈍iat這, takie swoiste ciep這, komary te szybciej odlatuj i znak tego, 瞠 ludzie chc by razem. Takie spotkanie rodzinne… czasem ka盥ego wieczoru.

S這鎍e szybko zachodzi wieczorami, wtedy ko鎍zy si dzie pracy na polach, a zaczyna przy ognisku - problemy zostaj rozwi您ane, ka盥y tam powie ciekawa plotk, co nowego we wsi, a pod koniec modlitwa wraz ze 酥iewem, bo w豉軼iwie to z Bogiem wszystko… Ludzie wtedy chwytaj si mocno za r璚e, milcz, potem g這郾o rozmawiaj z Bogiem. A na ko鎍u DZIEKUJ!

砰cie w Afryce ma takie swoje rytua造. Ognisko jest symbolem bycia razem i to nie dlatego, 瞠 nie ma wystarczaj帷o pracy… zawsze co si znajdzie, ale to bycie razem wieczorami, przy ognisku nale篡 do afryka雟kich zwyczaj闚, to jedna z wa積iejszych czynno軼i ka盥ego dnia i wtedy czas jakby si nie liczy, ognisko jest w centrum i cz這wiek!

Dzi w Afryce P責. ludzie obchodz sw鎩 dzie wolno軼i. Ju od popo逝dnia s造cha muzyk b瑿n闚 i wiele rozpalonych ognisk we wioskach. To wielkie 鈍i皻o, bo ka盥y tak naprawd chce by wolny.

Od 1994 roku wszystkie szko造 sa dla bia造ch, czarnych i kolorowych, sklepy otwarte dla wszystkich i ko軼io造 r闚nie. Jednak przy ognisku siadaj tylko Afryka鎍zycy i wieczory s tylko dla nich, nawet 酥iewy s inne, chyba nie ma wsp鏊nych i rytua造 te s inne… w zale積o軼i od kultury i rasy ludzi…

Cierpienie przesz這軼i jeszcze zosta這. Czasem trudno 篡 razem, niby w tym wolnym kraju, a jednak tak bardzo podzielonym. Dzie wolno軼i, dla wielu, a dla innych jeszcze trwa to bycie cz這wiekiem drugiej klasy, poniewa, kolor sk鏎y inny, troch mniej pieni璠zy i wygl康 skromniejszy. Kryteria ludzi o kt鏎ych si nie m闚i przy 瘸dnym ognisku…

Ju s造cha ta鎍e i b瑿ny - ludzie si ciesz, a za chwile b璠zie wsp鏊ny posi貫k. I tej rado軼i chyba nikt i nic Afryka鎍zykowi nie odbierze, bo 篡jemy dlatego, by czyni sobie 篡cie mniej trudnym…

W prostocie ludzkich trzymaj帷ych si d這ni, przy ma造m ognisku i w rytmie muzyki, ta鎍z ludzie, kt鏎zy wierz, 瞠 sens ludzkiego 篡cia to w豉郾ie te chwile, w kt鏎ych mo積a by RAZEM…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 21 kwietnia 2010

Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 dobro rodzi si tylko w duszy cz這wieka i jest kruche, nie鄉ia貫, pokorne. Cz瘰to nikt nie zauwa瘸 tego… jest tak pokorne, 瞠 ludzie, kt鏎zy nosz ciemne okulary, nigdy nie dostrzeg dobra.

Ono jest czasem jak kropla wody, z kt鏎a nikt si nie liczy, albo spojrzenie w upalne s這鎍e, kt鏎e staje si czasem niemo磧iwe. Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 tylko, to co jest g這郾e i tanie, ludzie szybko afiszuj, ale to co trwale, co daje sens, cz瘰to jest NIEWIDOCZNE.

Trzeba mie oczy dziecka, czy staruszki sprzedaj帷ej ca造 dzie owoce, siedz帷ej pod parasolem, by widzie dobro - trzeba jednak mie serce, kt鏎e tak ma這 s造szy, nie przejmuje si g這郾ymi krzykami i kolorowymi 鈍iat豉mi ulicznych plakat闚. Tylko, 瞠 w豉郾ie to cz瘰to niezauwa穎ne DOBRO - zmienia 鈍iat.

Jeden z najstarszych ludzi w Afryce, Nelson Mandela, napisa kiedy, 瞠 wi瘯szo嗆 swego 篡cia sp璠zi w wi瞛ieniu, kt鏎e by造 szarymi dniami w milczeniu i samotno軼i. Ludzie dzi zapraszaj go na najwi瘯sze uroczysto軼i Afryki, cho wida, 瞠 juz za dobrze on nie s造szy i s豉bo si porusza. Jednak jego dobra, pokorna twarz, pokryta zmarszczkami cierpienia i choroby, jest najwi瘯sz ozdob ludzko軼i. By tylko 6 lat Prezydentem Afryki, ale jego milcz帷e lata wyda造 owoce. Afryka sta豉 si domem dla ka盥ego! Dobro nie potrzebuje nag這郾ienia, oklask闚 dodatkowych i kamer bez ko鎍a. Mo積a je zauwa篡 w ciemnej twarzy staruszka, kt鏎y poprzez przebaczenie zmieni 鈍iat. Sam pisze, 瞠 pora磬i by造 jego chlebem codziennym, ale podj掖 decyzj pewnego dnia, 瞠 nigdy si nie podda, w walce o wolno嗆 i by temu wierny. 安iat Afryki kocha go ca造m sercem, szczeg鏊nie teraz, kiedy tak oficjalnie pokazuje, 瞠 jest s豉by, 瞠 nie potrafi ju sam chodzi… i 鄉ieje si z w豉snych pomy貫k.

Wczesnym rankiem budzi nas gor帷e s這鎍e, muzyka naszego s御iada i krzyki ludzi, kt鏎zy biegn do traktora, kt鏎y ka盥ego dnia o 5 rano przyje盥瘸, by zabra kobiety na farmy. Nawet w deszczu biegn szybko, by zd捫y, by zarobi troch pieni璠zy przez ca造 dzie. Wracaj potem zm璚zone wieczorem, ale u鄉iechni皻e, bo chc DOBRA - jak m闚i! Chc, by ich dzieci by造 w dobrych szko豉ch, aby mia造 l瞠jsze 篡cie, a wtedy cena si nie liczy, ale DOBRO, dzieci, rodziny, wioska…

Kobiet tych chyba nikt nie zobaczy na dodatkowych plakatach, ani w gazetach, ale to w豉郾ie one zmieniaj 鈍iat, bez wielkich s堯w, rozg這su…

Wieczorami za 酥iewaj piosenki dla PANI AFRYKI I DOBRA, dla MARYJI, kt鏎a zmieni豉 鈍iat, nios帷 MIΜ汎 prostymi drogami, w zwyk貫j s逝瘺ie codzienno軼i… Ona zawsze chcia豉 DOBRA, kt鏎e ju wtedy mia這 tylko jedna cen - ludzkie, wierne 篡cie!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

pi徠ek, 09 kwietnia 2010

S ro積e my郵i na temat czasu. Jedni uwa瘸j, 瞠 czas to pieni康z, drudzy, 瞠 to Mi這嗆, jeszcze inni ci庵le si 酥iesz i wtedy czas staje si ci庵造m brakiem. Gonitwa za czym, czego w豉軼iwie nie potrafimy okre郵i. Wszyscy si gdzie 酥iesz, zawsze brakuje czasu, ka盥y patrzy przynajmniej kilka razy na dzie na zegarek z przera瞠niem w oczach…

Czas staje si jakby skarbem, kt鏎y jest poszukiwany bardziej ni diamenty w Afryce. Jednak s jeszcze miejsca na 鈍iecie, gdzie liczy si s這鎍e…

Dzie zaczyna si wraz z pierwszymi promykami gor帷ego s這鎍a, a ko鎍zy z jego zachodem. Chc帷 wiedzie, kt鏎a godzina, ludzie patrz w niebo i dopowiadaj: ”Masz czas, dzie jeszcze troch potrwa…”. Godziny wtedy si nie licz, ale fakt, 瞠 ka盥y ma jeszcze wiele minut. 砰cie staje si wtedy spokojniejsze, ludzie bardziej uprzejmi i bogaci, cho biedni, bo maj co, czego 鈍iatu brak - CZAS, ten najcenniejszy skarb.

Kiedy ju wszyscy wracaj z pracy, nasz katechista wyje盥瘸 na swoim motorku do ludzi. Sam m闚i, 瞠 wieczory sa najlepsze, by rozwi您a ka盥y problem. Siada wtedy z rodzina, modl si najpierw, a potem s逝cha, czasem bardzo d逝go, bo s ludzie, kt鏎zy lubi m闚i, uskar瘸 si, obwinia innych, wypowiada wiele zb璠nych s堯w, czasem nawet p豉ka, ale nasz Katechista, cz這wiek, kt鏎y nie ma prawie 瘸dnego wykszta販enia po prostu s逝cha… i czasem w tym jego zamy郵eniu i milczeniu ludzie znajduj uzdrowienie w豉snych problem闚…

On s逝cha tak d逝go a zapanuje cisza, a wszystkie s這wa zostan wypowiedziane… bo jak sam m闚i: ”Ludzie my郵, 瞠 w s這wach jest m康ro嗆, ale m鎩 ojciec zawsze powtarza, 瞠 tylko silni ludzie nie wypowiadaj zb璠nych s堯w, ale potrafi je zatrzyma dla Boga, kt鏎y jest cisz”.

Czasem trzeba zwyk貫go wys逝chania, by zrozumie ludzkie cierpienie, dlatego niekt鏎zy uwa瘸j, 瞠 czas, to MIΜSIERDZIE, to gesty ludzkiej dobroci, zwyk貫go zrozumienia, ciszy po鈔鏚 ba豉ganu s堯w i u軼i郾i璚ia d這ni w samotne wieczory, a wtedy ka盥a minuta staje si wa積a dla 鈍iata, dla drugiego cz這wieka. I tylko te minuty, zatrzymuj s這鎍e, czas… i zmieniaj serce cz這wieka… MINUTY MIΜSIERDZIA…

W Afryce cz瘰to ludzie mierz czas, obserwuj帷 s這鎍e. Ka盥a minuta mierzona jest spojrzeniem w niebo, tak jakby od tego wszystko zale瘸這, bo tam jest s這鎍e, kt鏎e kieruje naszym czasem…

Nasz katechista zawsze powtarza: „Ka盥a minuta nale篡 do niebios, bo dla nich 篡jesz i dla nich b璠ziesz umiera. Znajd czas na MIΜSIERDZIE, bo to klucz do nieba…”.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 03 kwietnia 2010

Ludzie w Afryce boj si bardzo ciemnych nocy. Wtedy ju nikt nie wychodzi na ulice, a nawet na male 軼ie磬i wiosek. Ka盥y boi si ciemno軼i, z wielu powod闚. Najcz窷ciej jednak Afryka鎍zycy boja si, 瞠 mog by uk御zeni przez 禦ij albo napadni璚i przez z這dziei.

W g喚bi serca ka盥y te wie, 瞠 noc to czas z造ch czarownic i wtedy mog si przytrafi wszystkim same z貫 rzeczy. Czarownice przybieraj ro積e postacie, a ich g堯wnym zadaniem jest niszczenie dobra innych. Noc nie jest przyjemnym czasem dla Afryka鎍zyka. Dlatego przed zako鎍zeniem dnia ludzie modl si, by nadchodz帷a noc by豉 b這gos豉wie雟twem dla tych, kt鏎zy s blisko lub daleko.

Dzisiaj u st鏕 Krzy瘸 katechista zapyta wiernych, co znaczy ciemna noc w naszym w豉snym 篡ciu. Jeden z najbardziej powa瘸nych ludzi wsta i powiedzia: ”Jestem od 30 lat policjantem i musz kara ludzi, zamyka w wiezieniu, zwi您ywa ich d這nie, a potem s逝cha ich krzyku. Ka盥ego dnia to samo… setki ludzi, ka盥ego dnia! Nawet noc, kiedy jestem w domu s造sz ich krzyki. W mojej pracy prze篡wam cz瘰to, d逝gie noce strachu nienawi軼i, zabijania i strasznych s堯w. Te noce zabijaj pok鎩 w moim sercu” .

Za nim wsta豉 m這da kobieta i powiedzia豉, 瞠 choroba jej syna, jest dla niej najd逝窺z noc 篡cia. Potem przybieg ma造 ch這piec, u鄉iechn掖 si, a potem doda, 瞠 ka盥a noc jest dla niego smutna, bo musi by sam i boi si ciemno軼i… Rodzice ju dawno nie 篡j, a przybrana mama pracuje noc, by zarobi na 篡cie. Zawsze zapala 鈍ieczk, by chocia troch widzie…

Jeszcze wielu podchodzi這 do Krzy瘸 i m闚i這 o tym, jak ciemno嗆 prze篡waj w swoim 篡ciu… Dziwne, bo ka盥y mia co do powiedzenia, ka盥y m闚i o strachu, o 瘸lu i o nocy.

Na sam koniec Katechista napisa pod Krzy瞠m : „mo瞠 dlatego wczesnym rankiem Jezus Zmartwychwsta…”.

Jeszcze by豉 noc, cierpienie i samotno嗆, ale potem nasta豉 taka jasno嗆, 瞠 鈍iat jej nie zapomni. I nasze noce b璠 kiedy jasne, tylko trzeba nam zauwa篡 te ma貫 i cz瘰to niedostrzegalne chwile 鈍iat豉, kt鏎e zmieniaj d逝g ciemno嗆. Jeden promyk nadziei potrafi zmieni najwi瘯szy smutek ...

Jedno dobre s這wo, po d逝gim milczeniu, potrafi uratowa ludzkie 篡cie… Podanie d這ni, po d逝gim rozstaniu, budzi najwi瘯sz rado嗆 w sercu cz這wieka i niezwyk陰 si喚, by zaczyna od nowa.

Prosta ludzka obecno嗆 po鈔鏚 trudnej samotno軼i, mo瞠 uratowa 篡cie ludzkie od zatracenia. I male鎥a kropla dobra w oceanie bezsilno軼i zmienia 鈍iat i sprawia, 瞠 ciemne noce staj si jasnymi… a Jezus ma miejsce, by Zmartwychwsta ponownie w naszym XXI wieku…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 30 marca 2010

Ludzie w Afryce wierz, 瞠 kwiaty mog zakwitn望 w najbardziej niespodziewanych miejscach. Wystarczy kawa貫k czerwonej ziemi i troch deszczu. Czego najbardziej nauczy豉m si w Afryce, to chyba takiej wiary, 瞠 wszystko b璠zie dobrze, 瞠 ka盥y szczeg馧 篡cia ma sens, bo kwiaty te kwitn w najbardziej niespodziewanych miejscach… Nawet w najtrudniejszych sytuacjach, ludzie wierz, 瞠 nie ma takiego cierpienia, o kt鏎ym B鏬 by nie wiedzia… Przodkowie te wiedza… i nie ma takiego Krzy瘸, kt鏎y by nie prowadzi do nieba. S przekonani, 瞠 ka盥a 透a przyniesie u鄉iech, 瞠 s這nce b璠zie 鈍ieci, po ka盥ym pochmurnym dniu, 瞠 czeka nas lepsze 篡cie, 瞠 przej軼ie przez trudna drog, zawsze przynosi dobre samopoczucie…

Dlatego mo瞠, w Afryce jest tyle ta鎍a, muzyki, u鄉iechu, nawet kiedy jest nieoczekiwany… Poniewa Afryka鎍zyk wierzy, 瞠 najwi瘯sza si豉 tkwi w akceptacji tego, 瞠 czego nie mo瞠my sami zmieni… Trzeba odda to rytmowi 篡cia, kt鏎e wie jak dalej kierowa wszystkim, bo 鈍iat jest dla wszystkich - chorych, zdrowych, bogatych i biednych, bia造ch i czarnych, smutnych i roze鄉ianych, tych, kt鏎zy 篡j krotko i kt鏎zy 篡j d逝go, dla tych, kt鏎zy chc 篡 sami i tych kt鏎zy chc by we dwoje… I dla nas wszystkich s這鎍e wstaje wcze郾ie rano… gwiazdy 鈍iec na niebie… pada ten sam deszcz, rosn niespodziewane kwiaty! Tylko trzeba uwierzy, 瞠 to wszystko ma g喚boki sens, a ka盥y gest dobroci, otwiera drzwi do nieba, ju tutaj na ziemi, ale trzeba tylko w to uwierzy…

Wczoraj nasz nowy w鏚z wioski og這si, 瞠 chce zosta sam, skoro tradycja nie pozwala mu na ma鹵e雟two z kobiet, kt鏎 kocha. To jest rzadko軼i w kulturze afryka雟kiej. Najcz窷ciej jest tak, 瞠 ka盥y w鏚z ma wiele 穎n i dzieci. On zdecydowa, 瞠 chce by sam - wierny sobie i swoim przekonaniom. Kiedy ludzie woko這 patrz na niego z politowaniem, on si u鄉iecha… poniewa wybra w豉sny los i nie cierpi, cho inni my郵, 瞠 ma takie 瘸這sne 篡cie…

Nasza sprzedawczyni z targu, to bardzo weso豉 kobieta. Cieszy si jak dziecko, kiedy sprzeda kilkana軼ie banan闚. M捫 j zostawi kilkana軼ie lat temu. Wtedy zdecydowa豉, 瞠 otworzy taki ma造 targ z bananami, tylko po to, by moc prze篡 nast瘼ny dzie i mie troch pieni璠zy na wychowanie dzieci. Jest sama, bo dzieci ju gdzie daleko studiuj, ale ona nie narzeka… M闚i, 瞠 rado嗆 sprzedania banan闚, za ka盥ym razem przynosi jej tyle rado軼i, 瞠 wystarcza a do wieczora.

Dzieci dzwoni, starsza matka przy boku, ma造 domek, banany w ci庵u dnia… to takie ma貫 chwile szcz窷cia dla naszej sprzedawczyni z targu. Sama cz瘰to m闚i: ”nigdy bym nie pomy郵a豉, 瞠 sprzedawanie banan闚 mo瞠 da tyle przyjemno軼i. Poznawanie ciekawych ludzi, szybkie weso貫 rozmowy, czasem dobre pieni康ze i kolacje. Taki dar, szczeg鏊nie wtedy, kiedy zosta豉m sama, bo kwiaty rosn w niespodziewanych miejscach. Tylko trzeba je widzie i uwierzy…”

Afryka鎍zycy widz te niespodziewane kwiaty… zawsze! Nawet po鈔鏚 ciemnych nocy 篡cia widza je i ta鎍z, bo w sercu uwierzyli, 瞠 wszystko ma sens. Nawet ten najbardziej niechciany Krzy i bolesna z nim droga tez ma sens, bo B鏬 o tym wie i przodkowie te…

A si豉 tkwi w akceptacji tego, co nieuniknione… Trzeba tylko uwierzy!, bo 鈍iat jest dla WSZYSTKICH a drogi w Afryce pozna造 ju tysi帷e rodzaju krzy篡… bo tak wiele ludzi, codziennie z nimi przechodzi!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

Pami皻am dni w Afryce, kiedy by豉 ju ciemna noc i wok馧 mo積a by這 s造sze rytm b瑿n闚, taniec ludzi, 酥iewy kobiet i p豉cz dzieci. A tu nagle przy g堯wnej furtce kto bez przerwy wo豉: ”Moje dziecko jest chore, pom騜 prosz…”. W takich chwilach nic si w豉軼iwie nie liczy, tylko to, 瞠 trzeba ratowa ludzkie 篡cie.

Pami皻am dni, kiedy wyje盥瘸li鄉y na wioski, na kilkana軼ie dni, tylko po to, by raz w roku odprawi tam msz 鈍., wys逝cha narzeka ludzi, dzieli ich rado軼i, podziwia zdrowe dzieci, zje嗆 z nimi dobry posi貫k, kt鏎y szykowali przez ca造 tydzie, a zbi鏎ka jajek i kur trwa豉 przynajmniej miesi帷. Pami皻am noce tam na wioskach, kiedy ca貫 rodziny spa造 w jednym ma造m pomieszczeniu na ziemi, a nam zaoferowano koc… jako wyr騜nienie, bo byli鄉y go嗆mi!

Pami皻am, 瞠 by造 to 鈍i皻a Wielkanocne, a mieszka豉m wtedy nad samym oceanem, kt鏎ego g這s s造sza豉m ka盥ej nocy. Nagle przybiegli nasi ludzi, tak bardzo zmartwieni, bo dwoje dzieci zosta造 zabrane przez silne fale oceanu i nikt nie znalaz ich cia. B豉gali, by do陰czy do modlitw r騜a鎍owych na pla篡, by cia豉 chocia si pojawi造. Ca陰 noc sp璠zili鄉y na modlitwach, b豉gaj帷 Boga o cud.

Wczesnym rankiem cia豉 wyp造n窸y… W tym samym dniu by wielki pogrzeb w wiosce, bo by這 za gor帷o, by trumny zosta造 otwarte przez d逝窺zy czas. Nikt tego dnia nie zapomni, bo kto zauwa篡 Maryj jak nios豉 dzieci na rekach!

Dzisiaj przysz這 do naszej kliniki ma貫 dziecko. Urodzi這 si z wirusem HIV. Nawet nie wie, 瞠 b璠ziemy spotykali si cz瘰to i 瞠 b璠zie musia這 bra lekarstwa codziennie.

Kto nagle podszed do mnie i powiedzia ”Mama m闚i, 瞠 przywracasz zdrowie ludziom, zr鏏 co dla mnie, bo chc by pi趾arzem a za nied逝go mistrzostwa 鈍iata w naszej stolicy. Babcia powiedzia豉, 瞠 jak b璠 zdrowy, to pojad… zr鏏 cos dla mnie”.

Chyba nie pojedzie, ale nie mo積a zabiera mu tej jedynej nadziei jak wszystkim ludziom, kt鏎zy tutaj codziennie przychodz… tylko po to, by nie utraci sensu swojej codziennej walki o 篡cie, o mi這嗆 a czasem i o to, by pojecha i zosta pi趾arzem. O wszystko warto walczy i wierzy…

Wtedy tak sobie my郵, 瞠 to jest chyba jedyne zadanie misjonarki w tak ro積ych sytuacjach 篡cia, chyba tylko jedno jest wa積e… by 鈍iat nie utraci nadziei, bo id帷 przez 篡cie, spotykamy wielkich i ma造ch ludzi i ka盥y o co prosi… dziecko o pi趾, doros造 o zrozumienie , student o modlitw, matka o dziecko, s豉by o sile, a mocny o podziw, bogaty o pochwa造… ka盥y chce by wys逝chany.Pomaganie staje si wtedy jak oddech i daje tak rado嗆 w 篡ciu, bo ile dajesz, tyle otrzymujesz, a je瞠li wszystko dajesz, wszystko otrzymujesz…

Nasza s御iadka, starsza ju kobieta, czasem przychodzi, by modli si w naszej kaplicy. Wczoraj pomodli豉 si g這郾o „prosz Ci Panie o otwarte serce i d這nie, by TY sam m鏬 w這篡 do nich wszystko co chcesz, bym zanios豉 do ludzi…

„Je郵i to czynimy ka盥ego dnia, stajemy si podobni do Chrystusa, kt鏎y jest JEDYNYM I NAJWI艼SZYM DAREM OJCA dla naszego 鈍iata. Najwa積iejsze w tym wszystkim jest, by zanie嗆 w豉郾ie ten JEDYNY DAR do ka盥ego spotkanego cz這wieka, ma貫go i wielkiego…"

s. Dorota 皋k - Po逝dniowa Aryka

poniedzia貫k, 08 marca 2010

Ju dobrych kilkana軼ie lat 篡j w Afryce i obserwuj poligami jak kobieta z Europy, zakonnica, Chrze軼ijanka. Ju w Starym Testamencie mo積a znale潭 wiele przyk豉d闚 wielo瞠雟twa m篹czyzn. W Afryce nale篡 to do kultury. Starsi wodzowie mieli wiele 穎n i tylko wtedy byli bardzo respektowani przez ludno嗆. Czym wi璚ej 穎n, tym bardziej szef wioski czu si wa積iejszy i silniejszy jako m篹czyzna. Ka盥a kobieta by豉 i jest w Afryce dobr si陰 do pracy, a przede wszystkim liczy si ilo嗆 rodzonych dzieci, kt鏎e stanowi o bogactwie rodziny, czy szczepu.

Pami皻am jak na pocz徠ku mojego 篡cia w Afryce by這 to dla mnie naprawd fenomenem, widz帷 dwie m這de kobiety, przychodz帷e do o鈔odka zdrowia ze swoim m篹em. Ka盥a chcia豉 by wa積a dla swego ukochanego, kt鏎y jest Panem i Wodzem swojej 穎ny i rodziny. To kobieta zawsze ust瘼uje miejsc m篹owi, to dla niego zostawia najlepsze jedzenie, to on decyduje w ka盥ej sprawie codziennego 篡cia. Kiedy w tych dniach nasz Prezydent Jacob Zuma, oficjalnie og這si, 瞠 jest ojcem c鏎ki swego dobrego przyjaciela maj帷 przy tym trzy oficjalne 穎ny i 19 dzieci… to za bardzo si ju nie zdziwi豉m. Jednak szkoda mi tych kobiet, kt鏎e ka盥ego dnia na nowo s ok豉mywane pod zas這n kultury afryka雟kiej…

Kiedy pozna豉m ksi璠za, kt鏎y by 45 dzieckiem swego ojca. Jego matka mia豉 pi璚ioro dzieci i by豉 dziewi徠 穎n swego m篹a. Z u鄉iechem zawsze m闚i, 瞠 nie zna swego rodze雟twa, dlatego stara si by dobry dla wszystkich, bo akurat, mo瞠 si okaza, 瞠 to brat, czy siostra… Matk pami皻a jako osob milcz帷 i samotn. Zawsze powtarza豉: "Pami皻aj synu, B鏬 jest Mi這軼i i nie ma innej, 瘸dnej innej"

砰j帷 kilkana軼ie lat w Afryce chyba nigdy nie spotka豉m m篹czyzn, kt鏎y by by wierny jednej kobiecie, ale spotka豉m wiele kobiet zara穎nych wirusem HIV przez swoich m篹闚 wiernie czekaj帷ych na nich ka盥ego dnia na nowo i przebaczaj帷ych bez proszenia…

Spotykam ka盥ego dnia kobiety, kt鏎e rodz tysi帷e dzieci zara穎nych wirusem HIV, kt鏎e potem 篡j tylko kilka, albo kilkana軼ie lat. W tej chwili P責. Afryka jest jednym z najbardziej zara穎nych kraj闚 鈍iata przez wirus HIV…

Poligamia odgrywa w tym wielk rol. Spotka豉m kobiety psychicznie chore, kt鏎e by造 niszczone przez drugie, lub trzecie 穎ny m篹闚. Dlatego warto zastanowi si czasem, nad w豉sn kultura, czy danego kraju i zapyta - co tak naprawd wnosi w nasze 篡cie?

Pozna豉m wiele kobiet w Afryce, maj帷e liczne rodziny dzi瘯uj帷e Bogu ka盥ego dnia za zdrowe dzieci, bo to one w豉郾ie s jedynym podarunkiem dla nich, celem ka盥ej walki, si陰 w cierpieniu i nagroda za wiele samotnych dni, oczekuj帷ych na powr鏒 m篹a….

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 03 marca 2010

Wczoraj przysz豉 do naszego o鈔odka dziewczyna czternastoletnia. Ma豉, bardzo szczup豉 i wygadana. Usiad豉 na przedniej 豉wce i uwa積ie patrzy豉 na ludzi, kt鏎zy czekali na lekarza. Zabra豉m j do siebie ,by za d逝go nie czeka豉, wida by這, 瞠 jest bardzo s豉ba. Okaza這 si, 瞠 jest zara穎na wirusem HIV i od trzech lat na leczeniu.

Jednak brak jedzenia w rodzinie sprawi, 瞠 tabletki ju nie pomagaj… Zdziwi豉m si, 瞠 dziewczynka w tym wieku jest zara穎na. Zapyta豉m, jak to si sta這?

Kiedy mama opu軼i豉 m鎩 pok鎩 i zosta造鄉y same, opowiedzia豉 mi, 瞠 kiedy dziewczynka by豉 ma造m dzieckiem, jej s御iad zabiera j codziennie do siebie. Po latach dopiero zrozumia豉, 瞠 j zgwa販i… i to kilka razy…

Nigdy tego nikomu nie powiedzia豉, bo kto by uwierzy?Jednak po tych regularnych wizytach u s御iada, dziewczynka zacz窸a chorowa. Wida , 瞠 jest ju w ostatnim stadium. Nie wiem, jak d逝go jeszcze mo瞠 z tym 篡, mo瞠 dwa miesi帷e, mo瞠 sze嗆, ale jedno jest pewne, 瞠 nie ma ju dla niej ludzkiego ratunku…

S御iad dalej 篡je spokojnie, ze swymi dwoma 穎nami, kt鏎e te ju choruj regularnie… ostanie jego dziecko zmar這. Ale s御iad ten, nawet nie jest 鈍iadomy, 瞠 skr鏂i 篡cie kilku kobietom, dziewczynce i w豉snemu dziecku…

Trudno nawet zrozumie, 瞠 co piec minut gwa販one jest dziecko w Afryce P責. To tysi帷e skr鏂onych dni…

Kilka godzin przed tym, pewna kobieta p豉cz帷 opowiada豉, 瞠 tak bardzo chcia豉 urodzi dziecko. Tyle lat wa販zy豉 o to, chcia豉 uszcz窷liwi m篹a i cala rodzin, ale nie by這 jej to dane!

M捫 zacz掖 szuka inne 穎ny i dzi ma ju dwoje dzieci, z ro積ymi kobietami. Jednak ta wierna kobieta, w豉郾ie wczoraj dowiedzia豉 si, 瞠 jest zara穎na wirusem, ona i m捫 i mo瞠 jeszcze inne zony (?). Szukaj帷 dziecka… skr鏂i 篡cie swojej wiernej 穎ny, kt鏎a zrobi豉 wszystko, by go uszcz窷liwi, ale nie zdo豉豉 - teraz jest ju za p騧no.

Patrz帷 na dziewczynk i na wielu naszych chorych, zrozumia豉m, 瞠 wszystko, co robimy, ma swoje konsekwencje w 篡ciu… Ka盥a nawet my郵… ka盥e s這wo… ka盥y czyn… odbija si jak echo i wraca - czasem skracaj帷 篡cie innych, a czasem niszcz帷 imi, wiar i sens.

Szukaj帷 siebie i tylko siebie, deptamy innych, nie licz帷 si z cen! W Afryce, ludzie wierz, 瞠 tylko wielki cz這wiek, potrafi si dzieli, nawet kiedy traci, potrafi zapomina o sobie, nawet kiedy ludzie o nim te zapominaj… Tacy ludzie s wielcy, bo nie skracaj 篡cia innych i dlatego s bliscy Bogu i ON o nich nie zapomni.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 27 lutego 2010

Wczoraj jak zawsze, bardzo wielu ludzi czeka這 ju przed naszym g堯wnym wej軼iem, by dosta si jak najpr璠zej do kliniki. Ka盥y z ro積ymi problemami. Jedna z naszych pacjentek bardzo si 酥ieszy豉. Tak jest zawsze, prosi szybko o lekarstwa, nigdy nie ma dodatkowych pr騥b, czy 篡cze, a potem szybko biegnie do swojej pracy, bo szef jej, nie zgadza si, by raz w miesi帷u mog豉 spokojnie zrobi wszystkie dodatkowe badania. M闚i, 瞠 czas to pieni康z… i je郵i chce by d逝瞠j w klinice, to musi wybra albo zdrowie, albo prac…

Kobieta nawet nie zadaje dodatkowych pyta, musi by zdrowa i musi pracowa, bo w domu ma czw鏎k dzieci, a m捫 zmar par lat temu. Pracowa w Johannesburgu, zarazi si wirusem HIV, wtedy jeszcze nie by這 lekarstw dost瘼nych w Afryce i szybko odszed na drugi brzeg 篡cia.

Kobieta by豉 zmuszona szybko znale潭 prace, by prze篡 ka盥y nast瘼ny dzie… Biali farmerzy szybko j zatrudnili, oczywi軼ie za ma貫 pieni康ze, ale najwa積iejsze, 瞠 wystarczy na 篡wno嗆.

Kiedy kobieta wybiega z naszej misji, w takich wielkich gumowych butach, krzycz帷 "dzi瘯uj za lekarstwa i za pomoc" to wiem, 瞠 za miesi帷 znowu przyjedzie. Jest na ARV leczeniu oko這 dw鏂h lat i dzi瘯uje Bogu za ka盥y dzie, bo przecie ma dzieci… Dlatego zdrowie i praca s wa積e, ale bogaty farmer, chyba tego nie zrozumie, bo nie musi si ani 酥ieszy, ani ubiera gumowych but闚 - wystarczy, by jego pracownicy pracowali szybko i dobrze, lecz cena si nie liczy. Szybko sprzedane produkty dodaj szcz窷cia wielkiemu farmerowi!

Dzi jest w豉軼iwie sobota, ale ju wcze郾ie rano mo積a s造sze g這sy ludzi pracuj帷ych na polach, przy swoich budynkach, czy na ulicach. Ka盥y dzie to cz瘰to walka o prze篡cie dla wielu ludzi…

Jedna z pacjentek, kt鏎a nie jest zara穎na wirusem, ale ma bardzo silne b鏊e ca貫go cia豉, m闚i, 瞠 codziennie wstaje o 3 nad ranem, by i嗆 10 km do najbli窺zej szko造, gdzie gotuje jedzenie dla ponad 200 dzieci. Tam jest ca造 dzie, a kiedy wraca wieczorem do domu, zaczyna gotowa dla swoich siedmiu dzieci…

M捫 wraca tylko raz na tydzie z farmy oddalonej 10 km, poniewa nie wystarczy pieni璠zy, by ka盥ego dnia p豉ci za dojazdy. Ale kobieta nie narzeka, u鄉iecha si i cieszy, 瞠 dzieci zdrowe i ze ma prac… Ka盥ego dnia znajduje nowe powody by DZI艼OWA i chyba dlatego jest zawsze taka u鄉iechni皻a.

Ka盥ego dnia ludzie chc robi co sensownego dla dzieci, dla rodziny, dla Boga… dla 鈍iata… ka盥y obiera sobie taki sw鎩 w豉sny cel.

KA浴EGO DNIA, by walczy na nowo i dzi瘯owa za dary, kt鏎e s czasem niewidoczne, ale sprawiaj, 瞠 pomimo b鏊u i zmartwie, wstajemy ka盥ego dnia u鄉iechni璚i, gotowi do dalszej walki o 篡cie, o godno嗆, o mi這嗆… Pomimo, 瞠 dzie jest przeplatany 透ami, wiemy, 瞠 jest KTO kto czuwa nad naszym ka盥ym dniem i nad sensem i dodaje sil ka盥ego DNIA na nowo.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

niedziela, 21 lutego 2010

Spotka豉m ludzi w Afryce, kt鏎zy ryzykowali czasem swe 篡cie, by znale潭 diament. Wiedzieli dok豉dnie, 瞠 to zapewni im byt i pozwoli wygodnie 篡 przez reszt 篡cia. Diamenty by造 przyczyn wielu wojen w Afryce, bezlitosnego traktowania cz這wieka, korupcji, ale jego warto嗆 i nadzieja luksusowego 篡cia - poci庵a豉. Cena wtedy si nie liczy豉. Niekt鏎zy ludzie stawali si bardzo szybko bogaci, kosztem innych. Jeden diament zmienia 篡cie… ale by這 to tajemnic. Luksusowe pa豉ce, wystawne przyj璚ia, wszystko to dzi瘯i jednemu kawa趾owi kamienia, tak wa積emu, jedynemu i bezcennemu. W tym samym czasie niesamowite ub鏀two innych, cierpienie, walka o przetrwanie. Ten ma造 "okruch" sprawia, 瞠 jedni maj wielkie pa豉ce, a drudzy umieraj w nieludzkich warunkach.

Pozna豉m cz這wieka w Afryce, kt鏎y przyby tylko po to, by odnale潭 diament. Nigdy o tym nie m闚i, ale wszyscy o tym wiedzieli. Sta si bardzo bogaty. 皋na mieszka豉 daleko, widzieli si tylko kilka razy w roku a dzieci jego by造 na najlepszych uniwersytetach, ale w豉軼iwie to ju nie pami皻a ich twarzy, bo kontakty ogranicza造 si tylko to telefon闚, kiedy trzeba by這 zap豉ci nast瘼ny rachunek…

Znajduj帷 jednen kawa貫k diamentu, szuka nast瘼nego… bo to czasem jak na堯g, z kt鏎ego trudno si wyleczy. Bogactwo prowadzi do ci庵貫go szukania i do samotno軼i, prawie w tym samym czasie…

荑 cz這wiek pewnego dnia dowiedzia si, 瞠 穎na ju nie jest sama… a wykszta販one dzieci nie potrzebuj dodatkowych diament闚. W tym momencie zauwa篡, 瞠 straci co najwa積iejszego w 篡ciu… co, co 瘸den nadro窺zy kamie tego 鈍iata nie oddad ale by這 ju za p騧no, by cofn望 czas… ju za p騧no…!

S te inne diamenty, kt鏎e dadz 篡cie… prawdziwe! Trzeba tylko zrezygnowa z siebie, sta si wiernym poszukiwaczem i zgodzi si na wysi貫k codzienny. Mo瞠 dlatego wielki post i czas zrezygnowania z niekt鏎ych przyjemno軼i dla jednego DIAMENTU… malutkiego, ale daj帷ego 篡cie poszukiwaczom i ludziom woko這…

Szukanie tego szlachetego kamienia (minera逝), to codzienno嗆 i zgoda na Mi這嗆, ci庵貫 przebaczanie, rozdawanie siebie i wiara, 瞠 ten jedyny skarb daje 篡cie i mo積a go odnale潭 tylko w swoim sercu, w momencie, kiedy jest si pewnym, 瞠 je郵i wszystko dajemy w tym 篡ciu… to i wszystko otrzymujemy!

W Afryce ludzie m闚i, 瞠 miar szcz窷cia, jest to co dajesz dla s御iada…

Ale by dawa, trzeba mie ten jedyny diament w sercu… dla kt鏎ego warto 篡 i umiera.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

Niedaleko naszej wioski, jest takie miejsce, gdzie w 1990 roku ukamienowano m這dego cz這wieka, kt鏎y chcia 篡… Tshimangadzo Samuel Benedict Daswa. Ju od dziecka wierzy mocno, 瞠 Jezus jest jedynym 廝鏚貫m 鈍i皻ego 篡cia. Mia rodzin, dzieci, sam by nauczycielem. M闚iono o nim - dobry cz這wiek! Kiedy kto musia jecha nagle do pobliskiego szpitala, on zawsze by ch皻ny, by pomoc. Ludzie nazywali go bezinteresownym, bo za swoje przys逝gi nigdy nie chcia pieni璠zy, co w tym rejonie jest naprawd rzadko軼i. (Na ka盥ym targu z owocami, mo積a spotka dzieci, kt鏎e ch皻nie pomagaj nosi torby, ale od razu musz by za to op豉cone).

Czyny Benedicta 鈍iat pami皻a, poniewa „nie przyjmowa pieni璠zy za pomoc udzielon, a tego ju w tamtym czasie nikt nie robi…”. W kulturze afryka雟kiej niekt鏎zy ludzie wierz w moc ro積ych magicznych lekarstw, kt鏎e daj powodzenie w 篡ciu. Niekt鏎zy prezydenci kraj闚 s prawie wieczni, krzywdz帷 innych, nie s s康zeni, bo u篡waj tych w豉郾ie lekarstw, powszechnie nazywanych „muti”.

Benedict odm闚i u篡wania tych lekarstw, poniewa wierzy, 瞠 Jezus wystarczy i ka盥y sukces w 篡ciu chcia przypisa w豉snie JEMU.

Dnia 2.02 1990 roku pewnej nocy zosta ukamienowany i zmar, poniewa chcia by inny… poniewa wierzy w 鈍i皻e 篡cie…

Powiedzia oficjalnie, 瞠 nie wierzy w magi… w muti, w czarownice, a tego jego 鈍iat nie zaakceptowa. Dziwnie jednak, 瞠 ci wszyscy, kt鏎zy go kamieniowali, zachorowali psychicznie, a jeden z nich zgin掖 nagle w wypadku na drodze. Benedict mo瞠 b璠zie w przysz這軼i m璚zennikiem Afryki…

Ten weso造, szczery nauczyciel, sportowiec, ojciec i m捫… zosta zabity maj帷 44 lata, poniewa by przekonany, 瞠 鈍i皻e 篡cie ma sens. W tych dniach przy jego grobie spotka豉m jego Matk, drobn, u鄉iechni皻 staruszk. Podesz豉m by chocia u軼isn望 jej d這nie, a ona po cichu wyszepta豉…”tak si ciesz, 瞠 kochacie mego syna, on 篡je, wiem o tym… zawsze by szcz窷liwy i tego nikt w nim nie zabi. To tylko cia這 jest w grobie, ale serce mego syna i jego dobre oczy, s zawsze we mnie. M鎩 syn 篡je we mnie…".

Gdziekolwiek jeste鄉y, cokolwiek robimy, kimkolwiek jeste鄉y, to id帷 przez 篡cie zostawiamy 郵ad. Ten prosty nauczyciel i dobry sportowiec… mo瞠 nied逝go b璠zie og這szony pierwszym m璚zennikiem Afryki Po逝dniowej. Nie by這 wa積e to, jakie szaty nosi, ani ile fakultet闚 sko鎍zy, ale dzi jest wa積e jedno, 瞠 wierzy z sens swoich przekona, 瞠 ludzie pami皻aj go, jako kogo, kto potrafi co zrobi bezinteresownie, a jego Mama wie, 瞠 jej syn dalej 篡je… w niej samej! Jego dobro i szczero嗆 nigdy nie umar造 a 鈍i皻e 篡cie zostawi這 wielki 郵ad.

Ludzie w wiosce wieczorami patrz w niebo i rozmawiaj z nim… szczeg鏊nie, kiedy dziecko chore, albo brak pieni璠zy na szko喚. Odpowiedzi przychodz, czasem ju na drugi dzie, bo dobro nigdy nie umiera i znajduje drogi, by dotrze do ludzi. Benedict pokaza, 瞠 鈍i皻e 篡cie ma sens i zap豉ci za to najwy窺z cen…

Jednak Afryka i 鈍iat nigdy nie zapomn prostego, wiejskiego nauczyciela i dobrego sportowca dla kt鏎ego Jezus by najwi瘯sz Mi這軼i.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wi璚ej >>http://www.benedictdaswa.com/

sobota, 06 lutego 2010

Moja droga do zakonu by豉 naturalna. Urodzi豉m si w tradycyjnej rodzinie katolickiej. W ka盥ym pokoju by 鈍i皻y obraz, codzienna wsp鏊na modlitwa wieczorna - niemal obowi您kiem, to samo oczywi軼ie Msza 鈍. w niedziele.

Nie by這 pyta, wiara by豉 prosta, 鈍iat by prosty. Rodzice ci篹ko pracowali, by utrzyma i wykszta販i pi璚ioro dzieci. Kiedy m鎩 najstarszy brat wst徙i do seminarium misyjnego, po raz pierwszy zetkn窸am si z 篡ciem zakonnym. Lubi豉m zabawy, taniec i 篡cie. Ale 鈍iat prostej wiary, pielgrzymki do Cz瘰tochowy i rekolekcje, pozwoli造 mi odkry swoje 砰cie.

Kiedy m鎩 najstarszy brat wst徙i do seminarium misyjnego zapragn窸am by tak jak on… szuka Boga i NIM 篡… ka盥ego dnia na nowo.

Wst瘼uj帷 do Zgromadzenia Misyjnego Si鏀tr S逝瞠bnic Ducha 安i皻ego, my郵a豉m, 瞠 ca造 鈍iat jest katolicki, 瞠 dla wszystkich Papie jest 鈍i皻o軼i, a ka盥y ksi康z wielkim autorytetem. Tak by豉m wychowywana i w to wierzy豉m.

Zaraz po pierwszych 郵ubach zakonnych wyjecha豉m do Niemiec Zachodnich, do szko造 piel璕niarskiej, bo bardzo chcia豉m s逝篡 biednym i chorym w Afryce. Wi瘯szo嗆 si鏀tr w domu by豉 w podesz造m wieku, wymaga豉 opieki, cho nam, m這dym przybywaj帷ym z Polski, okazywa造 du穎 serca i dobroci.

To chyba, w Niemczech, pierwszy raz w 篡ciu zobaczy豉m, 瞠 鈍iat nie jest taki ca趾iem katolicki, 瞠 ludzie krytykuj Papie瘸 i wielu z nich nie ma szacunku dla ksi篹y. By to prze這mowy i b這gos豉wiony czas w moim 篡ciu. W豉軼iwie w samotno軼i musia豉m dojrzewa we w豉snych wyborach i uczy si wierno軼i temu, co by這 zawsze wa積e w moim sercu: Mi這嗆 do Chrystusa, wierno嗆 i dobro…

Codzienna modlitwa i trwanie przy NIM by造 tak si陰 w drodze. Przede wszystkim chcia豉m widzie pozytywne strony, tego 鈍iata, kt鏎ego jeszcze wtedy nie rozumia豉m… nie chcia豉m por闚nywa mojej religijno軼i z t, kt鏎 spotyka豉m na mojej nowej drodze, szczeg鏊nie w czasie kursu j瞛ykowego, gdzie 篡豉m z lud幟i z Maroko i Pakistanu, b璠帷ymi wyznawcami Allacha.

Muzu軛anie na pewno nauczyli mnie wierno軼i mojej w豉snej religii... Do鈍iadczy豉m, 瞠 przecie tyle mo積a si wzajemnie od siebie uczy, je郵i tylko bardzo si tego chce… i to wtedy staj si wielk przygod wiary, zachowuj帷 przy tym swoje w豉sne przekonania. To by chyba taki prze這mowy czas dla mnie, kiedy wiedzia豉m ju na pewno, 瞠 Chrystus… jest NAJWA烤IEJSZY dla mnie, dla mojego 篡cia i dla mojej w璠r闚ki wiary…

Respektuj帷 inne religie, poznajemy bardziej nasz w豉sn, cenimy bardziej, to co mamy w sercu. Dochodzimy do wniosku, 瞠 to jest to! Czym naprawd chcia豉m 篡…

Wierno嗆 Muzu軛an闚 zachwyca豉 mnie… Pami皻am, 瞠 o 14:00 w ka盥y pi徠ek oni mieli wsp鏊ne modlitwy. Cho lekcje nie by造 sko鎍zone, wstawali, prosili o przerw i wychodzili, do innego pomieszczenia, by si modli…

Modlitwa na pierwszym miejscu… Wtedy wiedzia豉m ju, 瞠 chc jeszcze bardziej by wierna… mojemu Chrystusowi… sobie… modlitwie… Tego w豉郾ie Chrystusa chcia豉m g這si ca貫mu 鈍iatu…

Moje pragnienia misyjne zacz窸y si spe軟ia. Po kursie j瞛yka w Portugalii wyjecha豉m na pierwsz misj do Angoli. By豉 wojna, a co za tym idzie cierpienie, g堯d i choroby, wi璚 wa積e by這 okazywanie pomocy i serca. Codzienna modlitwa dawa豉 si喚. Ratowanie ludzkiego 篡cia by這 codzienno軼i. Pomagali鄉y wszystkim, bez wzgl璠u na religie czy na przynale積o嗆 partyjn.

Pami皻am, 瞠 nie by這 dnia, bym nie nosi豉 umieraj帷ego dziecka na swoich d這niach . I zawsze ten sam krzyk ludzi towarzyszy temu wszystkiemu: ”Siostro dlaczego…? Dlaczego moje dziecko?”

Tak trudno by這 znale潭 jak彗olwiek odpowied. Widzia豉m m這dych ch這pc闚, kt鏎zy na swoich ramionach nosili bro, czasem wi瘯sz od nich samych… spotyka豉m ludzi bez r彗 i n鏬… tylko twarz si troch u鄉iecha豉, kiedy zapyta豉m „Jak si czujesz?”. Wiedzia豉m, 瞠 to zb璠ne pytania, ale chcia豉m tylko w豉軼iwie co powiedzie… cho by這 to zb璠ne…

Widzia豉m ludzi umieraj帷ych na AIDS… le膨cych na pod這dze szpitala, kt鏎ymi si w豉軼iwie nikt nie zajmowa, bo zapach by nie do zniesienia. I s造sza豉m krzyki modlitw do Boga… o zmi這wanie…

Moja wiara sta豉 si wtedy bardziej milcz帷a, bo cz瘰to nie znajdowa豉m odpowiedzi na pytania, kt鏎e by造 krzykami b鏊u i 貫z… Wtedy nauczy豉m si, 瞠 trzeba ufa… czasem bez zrozumienia… ufa i wierzyc, 瞠 B鏬 kocha nas pomimo wszystko… Ludzie cieszyli si wtedy na niebo, wiara w lepsze 篡cie… po 鄉ierci…

B鏬 jakby by jedyn nadziej, t瘰knot a niebo – przeznaczeniem… o kt鏎e trzeba by這 walczy, ufaj帷 Bogu ze wszystkich si.

Po prawie 10 latach pobytu w Angoli zosta豉m przeniesiona do Republiki Po逝dniowej Afryki, aby tam rozpocz望 now misj dla ludzi chorych na AIDS, kt鏎zy ponad wszystko chc zacz望 od nowa i nigdy si nie poddawa…

Dzi瘯uj Bogu za wszystko, za ka盥y promyk s這鎍a, ciep這, za dobra zup i szklank herbaty u s御iada, za b鏊 g這wy, kt鏎y jutro ju minie i za niebo, kt鏎e czeka….

Ca貫 篡cie, kr鏒kie czy d逝gie, to droga oczyszczenia, to ci庵貫 powstawanie i zaczynanie od nowa, to nieko鎍z帷e si powroty do Boga…

Kiedy powiedziano jednemu z naszych pacjent闚, kt鏎y ca貫 篡cie by na ro積ych wojnach w Afryce, 瞠 ju nie ma wielkich szans, by 篡 d逝瞠j na tym 鈍iecie… Pami皻am, 瞠 podszed wtedy do mnie i poprosi, bym napisa豉 krotki list do jego Matki. S這wa by造 bardzo proste: „Wiesz Mamo… chc by wiedzia豉, 瞠 nigdy w 篡ciu nie straci貫m Boga… bo jako dobry 穎軟ierz, wa販zy貫m … o dobro ludzi i Boga w moim w豉snym 篡ciu… Jedynym sukcesem jaki sobie mog przypisa w tym 篡ciu, jest to, 瞠 nigdy nie przesta貫m walczy o Boga, nigdy si nie podda貫m w tej walce… nigdy nie stch鏎zy貫m… zawsze ufa貫m… Dlatego, kiedy us造szysz, 瞠 ju odszedlem z tego 鈍iata, to prosz nie p豉cz, bo to b璠 moje najszcz窷liwsze chwile… b璠 widzia Boga twarz w twarz… TEGO, o kt鏎ego zawsze walczy貫m, na ro積ych frontach mego 篡cia i tej jedynej walki nigdy nie przegra貫m, dlatego to s moje dni zwyci瘰twa, wi璚 nie p豉cz… ciesz si moim ZWYCI邘TWEM… z CHRYSTUSEM… i w NIM”.

My郵, 瞠 moje 砰cie to te ci庵豉 walka o Boga… na ro積ych frontach 篡cia, kt鏎e oczyszczaj, nasza wiar… w JEDYN MILO汎, jak jest Chrystus, 篡cie samo oczyszcza… i uzdalnia do powstania i ci庵貫go zaczynania od nowa, bo „Warto w nieznane nawet i嗆, gdy drog mg豉 zasnuwa… id帷 przez rado嗆 i przez krzy, wiedz帷, 瞠 Chrystus czuwa…”.

Tak, ON zawsze czuwa…

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

sobota, 23 stycznia 2010

S takie chwile w 篡ciu ka盥ego cz這wieka, kiedy czujemy si bardzo samotni… wszystko, co robimy staje si rutyn a nasze nowe postanowienia i decyzje pokazuj nam tylko, jak bardzo jeste鄉y s豉bi…

Zaczynamy ucieka w deszczowe dni, a noce staj d逝gie - z otwartymi oczami patrzymy w 篡cie, w jego sens, a czas nieub豉galnie ucieka. Miar wszystkiego w takich chwilach staje si wierno嗆, przetrwanie i odwaga, by 篡 dalej, pomimo deszczowych dni i serca pustego, bo za ma貫go na miar 鈍iata, kt鏎y nas otacza.

W Afryce ludzie cz瘰to nazywaj dobrych ludzi - Przyjaci馧mi. Wystarczy, 瞠 si komu raz pomog這, czy nawet podarowa這 chwil czasu, u鄉iech czy dobry gest a s這wo Friend, Amigo, czy Przyjaciel staje si nowym imieniem, wo豉nym w codzienno軼i. Zwyk豉 szara dobro, zmienia wtedy wyraz zamy郵onej twarzy czy d逝go嗆 ciemnych nocy.

W sumie tak nie wiele potrzeba, by w Afryce zosta Przyjacielem… wystarczy troch czasu, by ws逝cha si dok豉dnie w to, co trudno wypowiedzie, bez oceniania, szeroko otwarte oczy i serce, kt鏎e rozumie bez s堯w. Mo瞠 dlatego w tym naszym prostym i nieskomplikowanym 鈍iecie, tak ma這 jest samotnych ludzi…

Te "male gesty" dobroci zmieniaj dzie i twarze ludzi, kt鏎ych u鄉iech widoczny jest z daleka.

Wczoraj dwie staruszki przynios造 koszyk mango, dla ludzi z Haiti, bo katechista m闚i, 瞠 ludzie tam nie maj dachu nad g這w i brakuje jedzenia. Tylko w豉軼iwie tyle zrozumia造.

Wczoraj tak瞠 w dzienniku og這szono, 瞠 38 tysi璚y dzieci zagin窸o w Afryce P責. Ka盥y, kto by mia jakakolwiek informacje na temat zaginionego dziecka, jest proszony o pomoc. A g堯wny napis brzmia: „B康 Przyjacielem zaginionych dzieci!” .

Dzi rano wniesiono m這d kobiet do naszego o鈔odka. Nagle przybieg豉 dziewczyna i ca造 czas ociera豉 jej pot z czo豉. Przechodz帷 powiedzia豉m: ”ma pani cudowna c鏎k” . Siedz帷e obok s御iadki doda造: ”to dziecko nigdy nie odmawia niczego swojej matce, od kiedy zacz窸a chorowa, przerwa豉 szkole, zostawi豉 swoje kole瘸nki dla Matki…"

Cierpienie innych i nasze w豉sne zmienia czasem ca貫 篡cie… S to chwile, kiedy pr鏏ujemy by troch lepsi przynosz帷 mango dla innych, zostawiaj帷 swoja karier dla Mi這軼i czy szukaj帷 zaginionych dzieci, tam, gdzie si ich nikt nie spodziewa. Mo瞠 w豉郾ie te momenty zmieniaj nasza samotno嗆 w obecno嗆 a rutyn w przygod, strzeg帷 dobroci jak 廝enicy w oku, daj帷 bez wahania. Wtedy mo積a traci bez 瘸lu a zdobywa Mi這軼i…!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

鈔oda, 13 stycznia 2010

Po 鈍i皻ach Bo瞠go Narodzenia ka盥y chcia by troch lepszy, to znaczy, co zmieni w swoim 篡ciu, by by bli瞠j Boga… by uczyni ten nasz ludzki, s豉by 鈍iat, bardziej mi這siernym.

By這 tyle ro積ych postanowie przez ten czas Adwentu, ale wielu z naszych chorych z pokor przyzna這 si, 瞠 jako znowu nie wysz這, ale mo瞠 nast瘼nym razem…

Ka盥y szuka jakiego usprawiedliwienia siebie, ale w豉軼iwie nie warto! Jedni m闚i, 瞠 nie dziel si z nikim, bo sami bardzo niewiele maj, drudzy, 瞠 篡cie tak szybko ucieka i trzeba wykorzysta ka盥 chwil, by co prze篡… a jeszcze inni, 瞠 s za s豉bi… postanawiaj, ale potem i tak nic nie wychodzi, rozczarowuj Boga i siebie i 幢e si z tym p騧niej czuj, takie do鈍iadczenie przegranej w 篡ciu, a to jest smutne dla ka盥ego, wiec lepiej mo瞠 nie postanawia, 篡 szybko w swoim ma造m zamkni皻ym 鈍iecie…

Te nasze wypowiedzi s造sza豉 kobieta, kt鏎a sprzedaje owoce przed nasz misj. U鄉iecha si do ka盥ego przechodnia, krzyczy co chwile: ”鈍ie瞠 owoce!”, by zach璚i ludzi do kupowania. Ka盥y j i tak zauwa瘸, bo jej g這郾y 鄉iech s造cha z daleka… Zna wszystkich ludzi dooko豉, ich problemy i zawsze wie, jak rozwi您a ka盥 trudno嗆. Ludzie lubi z ni rozmawia, poniewa jej s這wa s przeplatane u鄉iechem i dobrym 瘸rtem.

Podesz豉 wiec do naszej grupy i usiad豉, obserwuj帷 owoce i przechodni闚 jednocze郾ie. Nagle odezwa豉 si: ”Ja mam te problemy z postanowieniami, poniewa lubi dogadza sobie, ale wierze, w moc ma造ch gest闚 dobroci, s這wa, kt鏎e lecz, u鄉iech, kt鏎y zmienia muzyk 鈍iata, i owoce, kt鏎e czasem rozdaj dzieciom, bez zap豉ty, tak, by im sprawi rado嗆…

A kiedy ka盥ego wieczoru siadam w moim ogrodzie, w obecno軼i mego Boga, nie narzekam, ale dzi瘯uje, ci庵le dzi瘯uje… bez przerwy…

„Sama nie ma wiele, jej ma造 鈍iat to drewniany domek, ma造 ogr鏚, owoce, i g這郾y 鄉iech… ale wierzy w sens ma造ch gest闚, kt鏎e zmieniaj ca造 targ przed nasz misj, ludzie odchodz u鄉iechni璚i; zawsze pe軟o dzieci wok馧 niej, i psy… z kt鏎ymi tez potrafi rozmawia… Ma貫 gesty, zmieniaj帷e ten 鈍iat…"

Ludzie w Afryce m闚i, 瞠 ka盥e, nawet najmniejsze dobro, kt鏎e cz這wiekowi uda這 si zrobi, wydaje ciep這. Dlatego w upalne dni nie s造cha narzeka Afryka鎍zyk闚… wieczorami DZI艼UJ! I wiedza za co, B鏬 te wie - a to wystarczy!

Nasza sprzedawczyni z targowiska doda豉, 瞠 ma tylko jedno postanowienie… ”WDZI犴ZNO汎” ka盥ego dnia za to, 瞠 mo瞠 czyni to ma貫 dobro, w tym wielkim 鈍iecie, bo tylko wtedy potrafi us造sze s這wa Boga we w豉snym sercu „Jeste moj umi這wan, w tobie mam upodobanie…”.

s. Dorota Zok, Po逝dniowa Afryka

niedziela, 10 stycznia 2010

Jako m這da dziewczyna, lubi豉 samotno嗆, ale ci篹ko pracowa豉, bo nie wystarcza這 pieni璠zy na nauk w szkole. Sko鎍zy豉 tylko czwart klas.

Ludzie nazywali j „Szcz窷liw”, co w j瞛yku Venda znaczy „Maschudu”. 如iewa豉 w璠ruj帷 drogami wiosek, wczesnymi rankami pra豉 bielizn swoj i ca貫j rodziny w pobliskiej rzece, a potem czy軼i豉 ca造 dom. To by這 jej g堯wne zajecie. Wieczorami rozmawia豉 ze swoim Bogiem, jak m闚i豉. Lubi豉 prace w ogrodzie. Chcia豉 mie bardzo w豉sn rodzin i dzieci, poniewa kocha豉 sw鎩 dom… chcia豉 mie taki sam w przysz這軼i, kt鏎ej jeszcze nie zna豉.

Nie nale瘸豉 do 瘸dnego konkretnego ko軼io豉, ale rozmowy z Bogiem by造 jej chlebem codziennym. Wiedzia豉 tylko, 瞠 ma Ojca w niebie, kt鏎y wszystko wie… kocha j… i chce Jemu ufa z ca貫go serca. Wierzy豉 te, 瞠 wszystko, co dzieje si w jej codzienno軼i, ma sw鎩 cel… DOBRO jej i 鈍iat, ale tylko B鏬 rozumie t tajemnic… kt鏎a nazywa si 玆CIEM.

Pewnego dnia ojciec przyprowadzi swego najlepszego przyjaciela, kt鏎y by wiele starszy od naszej Maschudu. M篹czyzna poprosi rodzic闚 o pi瘯n c鏎k i tak marzenia o wielkiej mi這軼i si sko鎍zy造. Zosta豉 穎n cz這wieka, kt鏎y ju mia dwie 穎ny… ale ona by豉 najm這dsza i najpi瘯niejsza, dlatego troch uprzywilejowana. Nie musia豉 ju pra bielizny w rzece, ani czy軼i domu, ale jej serce nie by這 szcz窷liwe, bo mi這軼i nie dozna豉!

Kiedy urodzi si pierwszy syn, cieszy豉 si bardzo, bo mia豉 nareszcie dla kogo 篡. Ka盥ego wieczoru b豉ga豉 Boga… o szcz窷cie dla syna, celu jej 篡cia…

Potem urodzi si drugi syn i nast瘼ny… By豉 na pewno szcz窷liw matk, ale nie 穎n! Tradycje jej szczepu i kultura by造 dla niej bardzo trudne. M捫 zestarza si szybko… i pewnego dnia nagle zmar…

Postanowi豉, 瞠 chce 篡 dla Boga i swoich syn闚, kt鏎 B鏬 j obdarzy! Ale tradycja jej szczepu nakazywa豉, 瞠 brat m篹a, zostaje jej nast瘼nym m篹em - bez jej zgody.

Podporz康kowuj帷 si swej tradycji zosta豉 nast瘼n 穎n cz這wieka, kt鏎ego nawet nie zna豉. Po raz czwarty zosta豉 matk syna, kt鏎y urodzi si martwy, poniewa ona sama zarazi豉 si wirusem HIV z jej drugim m篹em. Nikt jednak nie chcia wierzyc, 瞠 to m捫 j zarazi… pos康zono j o niewierno嗆!

Odt康 ju nikt si z ni nie liczy… Postanowi豉 uciec od m篹a, wraz ze swymi trzema synami. Wczesnym rankiem spakowa豉 kilka swoich ubra, zabra豉 syn闚 i pojecha豉 do wielkiego miasta, by nikt jej nie pozna. Pracowa豉 ci篹ko, jako sprz徠aczka w hotelach, ale wieczorami, kiedy modli豉 si do swego Boga, czu豉 si nareszcie wolna - nikt i nic j nie poni瘸.

Pewnego dnia by豉 ju bardzo zm璚zona i chora. Stan jej by ci篹ki, wi璚 synowie zaprowadzili matk do o鈔odka katolickiego, gdzie lecz ludzi zara穎nych przez wirus. Matka nie ukrywa豉 swej choroby przed synami.

Maschudu przebywa豉 w o鈔odku kilka tygodni. By豉 tam kaplica i staruszek ksi康z, kt鏎y codziennie odwiedza ci篹ko chorych. Jego zm璚zone oczy i twarz pelna dobroci przyci庵a造 ludzi do Boga, kt鏎y dla niego by najlepszym Ojcem… Przyjacielem wiernym w ka盥ej chwili… i t瘰knot ka盥ego dnia…

Maschudu cz瘰to rozmawia豉 z ksi璠zem, kt鏎y mia czas dla ka盥ego. Cieszy si, kiedy m鏬 opowiada ludziom o Synu Marnotrawnym i o kochaj帷ych i zawsze czekaj帷ych ramionach Ojca Niebieskiego…

Maschudu chcia豉 nale瞠 do Boga dobrego staruszka i przyj窸a chrzest… Wszyscy chorzy, synowie i dobry staruszek ksi康z 鈍i皻owali w tym wielkim dniu, a w jej oczach ka盥y m鏬 zauwa篡 szcz窷cie i wolno嗆, kt鏎 tylko B鏬 da mo瞠…

Jej nowe imi to Maria. Dzi 篡je na leczeniu ARV, z kt鏎ym si ju pogodzi豉, ale nie 瘸逝je swego cierpienia, choroby, nawet tej bezlitosnej tradycji swego szczepu, bo to wszystko by這 drog, do poznania Mi這siernego Ojca, z kt鏎ym od dziecinnych lat rozmawia豉 nocami. Droga oczyszczenia trwa豉 wiele lat, ale dzi Maria m闚i wszystkim ”m鎩 chrzest da mi wolno嗆… ona przekracza wszelkie moje pragnienia. Teraz wiem, tylko B鏬 i nikt inny… Codziennie p騧nymi wieczorami s造sz w moim sercu te najpi瘯niejsze s這wa - jeste moja c鏎ka umi這wan, w tobie mam upodobanie… Jestem oczyszczona i kochana przez Boga na zawsze i to wystarcza…”.

S.Dolores, Dorota Zok , Afryka P責.

鈔oda, 06 stycznia 2010

Trudno znale潭 drog w ciemno軼iach, szczeg鏊nie w miejscach, gdzie nie ma jeszcze elektryczno軼i. Na niekt鏎ych afryka雟kich ziemiach, ludzie jeszcze tak w豉郾ie 篡j.

Ciemno嗆 zapada nagle i wtedy jakby ko鎍zy si dzie… cho to dopiero wczesny wiecz鏎. Jedni zapalaj 鈍iece, inni siadaj i 酥iewaj, jeszcze inni licz gwiazdy na niebie i podziwiaj ich drogi. Jedno jest pewne, 瞠 w takie wieczory ludzie s bardziej razem, maj tyle sobie do powiedzenia, czas na to, by milcze, 酥iewa, by 鄉ia si i p豉ka … tylko przy 鈍ietle ksi篹yca czy b造szcz帷ych gwiazd.

Ale ranki s r闚nie wczesne, bo s這鎍e swoimi promieniami nagle o鈍ieca ca造 鈍iat… Zegarki wtedy staj si jakby nie potrzebne. T瘰knota za spokojem gwiazd towarzyszy przez ca造 dzie.

Naszej s御iadce zmar ojciec przez 鈍i皻a. Bardzo to prze篡豉. Przygotowanie do pogrzebu trwa ca造 tydzie.

Ludzie schodz si ka盥ego dnia wieczorem przez 7 dni, by 酥iewa razem i modli si za dusz staruszka. W ka盥 sobot wcze郾ie rano s tutaj pogrzeby. Nasza s御iadka ka盥ego dnia p騧nymi wieczorami, chce by sama. M闚i, 瞠 kiedy patrzy w te migoc帷e gwiazdy, czuje obecno嗆 ojca… kt鏎ego duch jest wci捫 przy niej.

Wczoraj na wieczornej modlitwie powiedzia豉: ”M鎩 ojciec by dla mnie jak Gwiazda… wskazuj帷a mi drog, jak i嗆 w 篡ciu, by nie utraci kierunku; uczy mnie zasad 篡cia, mi這軼i i naszej tradycji. Wychowa豉m sama czterech syn闚 i chcia豉bym im wskazywa t sama drog 篡cia, jak nauczy mnie m鎩 Ojciec. Dlatego patrz帷 w gwiazdy, czuj jego obecno嗆, kt鏎a teraz po cichu m闚i dalej, jak 篡, nawet po鈔鏚 ciemno軼i mego cierpienia i smutku. On odszed, ale pozostawi Gwiazd w moim sercu. Wiem, jak 篡…

”Po chwili ciszy, wszyscy zacz瘭i 酥iewa: „Poka mi PANIE moj DROG, kt鏎ej Gwiazd Ty jeste w ciemno軼iach szukania”.

W Afryce ludzie m闚i, 瞠 ka盥y ma tak swoj GWIAZD, kt鏎a wyznacza drog ka盥ego dnia na nowo, po鈔鏚 bezdro篡 pustyni, czy ciemno軼i wieczor闚 篡cia. Jej jasno嗆 nadaje sens wszystkiemu i sprawia, 瞠 odnajdujemy Boga… na nowo w naszym poszukiwaniu, czasem w豉郾ie tak samo jak M璠rcy ze Wschodu, id帷 wiernie za tym wewn皻rznym g這sem, ka盥ego dnia, nie przejmuj帷 si Herodami naszej codzienno軼i…

W Afryce ludzie m闚i, 瞠 WIERNO汎 jest najwi瘯szym sukcesem ludzkich w璠r闚ek - nie ma innego! Nasza s御iadka, M璠rcy ze Wschodu i wielu innych W璠rowc闚 to BΜGOSxWIENI, bo mieli ODWAG I MIΜ汎, by i嗆 za jedyn GWIAZD… wiernie i codziennie… i odnale幢i Boga, w niespodziewanym miejscu swego 篡cia.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

niedziela, 03 stycznia 2010

Kiedy przeje盥瘸m przez Botswan, to zawsze podziwiam ten niesamowity widok. Wsz璠zie dooko豉 cisza… krzaki, drzewa, pola, czasem jaki domek i prawie puste ulice. Tak trudno spotka cz這wieka, dlatego wielka samotno嗆 tych dr鏬 czasem przera瘸. Je郵i si nie jest pewnym poprawnego kierunku swojej podr騜y, to lepiej nie wyrusza w drog, bo nie b璠zie si kogo zapyta, trzeba ryzykowa samemu.

Jednak zwierz徠 b陰dz帷ych na przestrzennych drogach, nigdy nie brakuje… Widok osio趾闚, ps闚, ma逍, czasem s這ni… to codzienno嗆. Kochaj swoj przestrze i zawsze trzeba uszanowa ich pierwsze雟two, bo to ich 鈍iat i ka盥y samoch鏚 musi to respektowa. Cz瘰to mo積a te zauwa篡 krowy - zawsze w stadach… ale wtedy pojawia si Pasterz... Jest to najcz窷ciej ch這piec, albo starszy m篹czyzna, kt鏎y wskazuje tym krowom drog…

Ostatnio zatrzyma豉m si, bo chcia豉m w豉郾ie zapyta o kierunek i dzi瘯i Bogu pojawi造 si krowy i Pasterz… Jak zwykle u鄉iechni皻y ch這pak ucieszy si, 瞠 go zawo豉豉m, pomy郵a pewnie, 瞠 chc co kupi bo oni zawsze lubi co sprzedawa: owoce, jakie warzywa, czy male, czarne robaki ”Masiadzie”, kt鏎e s takim przysmakiem wielu Afryka鎍zyk闚.

Zapyta豉m jednak tylko o kierunek mojej drogi, by si po prostu upewni… Ch這pak u鄉iechn掖 si i od razu pr鏏owa pomoc swoim s豉bym angielskim. Pr鏏owa豉m jemu pokaza, 瞠 jestem wdzi璚zna za pomoc… ale nic z tego nie zrozumia豉m! Jednak zosta這 co z tej rozmowy… ma造, szczup造 ch這pak, w dziurawych butach i obdartych spodniach, w towarzystwie chudego psa… i dziesi徠ek wielkich kr闚… Pasterz, kt鏎y zna ka盥y kierunek, bez mapy… kt鏎ego g這su s逝chaj te wszystkie krowy, szybki i zwinny, ci庵le w drodze.

Jego u鄉iech mo積a zobaczy z daleka i dobre serce, kt鏎e chce pomoc, nawet kiedy s堯w brakuje… by co wyt逝maczy… I pomy郵e, 瞠 to w豉郾ie tacy ludzie zobaczyli Jezusa pierwszego na tej ludzkiej ziemi… tacy sami, jak m鎩 Pasterz kr闚 w Botswanie… To byli ci, kt鏎zy pierwsi uwierzyli i zobaczyli… i opowiadali dalej z tak wielk rado軼i w sercu! To byli ci, kt鏎zy potrafili us造sze g這s w sercu i i嗆 za nim.

A g這s serca zawsze prowadzi do Boga, bo to jedyny prawdziwy g這s, kt鏎ego czasem trudno us造sze w鈔鏚 krzyk闚, po酥iechu i niespe軟ionych pragnie tego naszego ludzkiego 鈍iata…

Pasterze… tacy jak m鎩 na drodze. Chyba nikt na nich nie zwraca szczeg鏊nej uwagi w dzisiejszym wielkim 鈍iecie, ale B鏬 ich dostrzeg, bo ON widzi inaczej… bo ON zauwa篡 ich proste i pokorne serca, a to JEDYNE OCZY, kt鏎e jeszcze potrafi widzie Jezusa w tym wielkim Betlejem naszego 玆CIA, kt鏎e ju tyle posiada, ale ci庵le nam czego brak, mo瞠 w豉郾ie ufnego SERCA PASTERZA… by widzie BOGA i u鄉iecha si… na ka盥ej drodze, naszej ludzkiej w璠r闚ki!

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

wtorek, 22 grudnia 2009

S takie dni, kt鏎e wydaj nam si ci庵造mi nocami. W Afryce ludzie boj si ciemno軼i, bo jak m闚i starsi, najwi璚ej z豉 wtedy si dzieje. Czarownice lubi noc - rani wtedy najbli窺zych, tak jakby to by najbardziej odpowiedni czas dla nich…

Obecnie w Afryce P責. jest zabijanych codziennie setki ludzi, co kilka minut jest gwa販one dziecko, czy kobieta. Kradzie staje si codzienno軼i i to wszystko normalnie dzieje si noc… Starsi m闚i ”Noc to czas szatana, z這dziei i czarownic, to dlatego jest taka ciemna, bo to kolor z豉…”.

Wczoraj p騧nym wieczorem kto zgubi drog, bo nie by這 dok豉dnie wida ma造ch 軼ie瞠k. Zawsze to troch dziwnie otwiera drzwi nieznajomym noc, ale 瞠 to by豉 kobieta z dzieckiem na plecach, a obok niej starszy m篹czyzna, to jako nie wypada這, by ich nie przyj望 w domu katolickim. Pada bardzo deszcz, dlatego by這 瘸l na nich patrze. Dziecko ca貫 przemokni皻e. Prosili tylko o miejsce, by przespa si, a s這鎍e za鈍ieci wczesnym rankiem…

Kiedy pierwsze promienie 鈍iat豉 obudzi造 dzie, oni ju zbierali si w drog. Wtedy starszy Pan powiedzia ”W璠rowa貫m noc prawie ka盥ego dnia, bo taka by豉 moja praca. Trzy lata temu, 禦ija uk御i豉 mnie, bo jej nie zauwa篡貫m… by這 za ciemno i za daleko do pobliskiego szpitala. Straci貫m nog, odt康 nie w璠ruj ju noc, boje si - mam syna, chc dla niego 篡!”

W naszym domu postawili鄉y ma陰 stajenk. Na samej g鏎ze wielka 鈍i璚帷a gwiazda… Nasz w璠rowiec patrzy na ni, a potem doda ”To jedyna noc, w kt鏎ej ludzie si ciesz, 酥iewaj, raduj, maj odwag, by w璠rowa, by poznawa nowe drogi, to jedyna noc, kt鏎 moi rodzice, nazwali - NOC BOGA! Dlatego jest 鈍i皻, bo nikt nie ma l瘯u… przed ciemno軼i tego 鈍iata.”

Ta jedyna noc… 鈍i皻a - w Afryce i na ca造m 鈍iecie. Mi這嗆 rodz帷a si, przezwyci篹a wszelkie l瘯i. Nawet w najwi瘯szej ciemno軼i 篡cia, ludzie maj odwag, by i嗆, wiedz帷, 瞠 wielka gwiazda wska瞠 drog w ich 篡ciu, tej jedynej nocy.

Male鎥a MIΜ汎, ale prawdziwa! Zmieni豉 鈍iat! W璠rowcy odnajduj drog, dzieci si u鄉iechaj, rodziny znajduj schronienie, a to wszystko dzi瘯i tej jednej - 鈍i皻ej NOCY... cud male鎥iej MIΜ列I - niewidzialnej, ale najwi瘯szej si造 tego 鈍iata…

„Chc odda Ci Panie moj ciemno嗆 篡cia, by si w niej NARODZI i przemieni swoj Male鎥 Mi這軼i… i gwiazd pokaza drog, jak mam i嗆, by CODZIENNO汎 mia豉 SENS w TOBIE”.

s. Dorota Zok - Po逝dniowa Afryka

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9

Odwiedzaj mnie ludzie z: